|
LadyWitch
Primogen Posty: 445 katowice/rybnik |
2009-01-14 14:54:13
no dobra, body art to fajna sprawa [choć może słonik nie jest dobrym przykładem... :P], ale żeby sobie coś takiego zrobić na stałe...? jakoś niezbyt mi się podoba taki pomysł. choć może warto, chociażby dla min, jakie robią panie, kiedy delikwent ściąga spodnie xD life * is a state * of mind |
||
|
CrommCruaich
Matuzalem Posty: 1867 Wrocław |
2009-01-14 15:16:49
Pytanie tylko, czy byłby to zachwyt czy salwa śmiechu :) Fakt, że jestem paranoikiem, nie oznacza jeszcze, że cały świat nie sprzymierzył się przeciwko mnie. link |
||
|
SolitaryAngel
Bicz Posty: 551 Zachodniopomprs... |
2009-01-14 15:34:28
Stawiał bym na to drugie :) Non interest, quid morbum faciat, sed quid tollat |
||
|
LadyWitch
Primogen Posty: 445 katowice/rybnik |
2009-01-14 17:02:37
ewentualnie tzw. 'rybka'. a raczej całkiem duża ryba :D life * is a state * of mind |
||
|
DemOlka
Anciliae Posty: 66 Rzeszów |
2009-01-14 19:04:50
Ja na taki widok dostałabym z pewnością ataku śmiechu :lol: :lol: :lol: "Nadała sobie imię 'Wolność' i było jej z tym tak dobrze..." |
||