|
XQWZSTZ
Bicz Posty: 60 Spychowo/Pozna... |
2011-05-16 18:14:20
Zdecydowanie Róża z "Cudzoziemki", nawet uwzględniwszy moją wrażliwość i współczucie dla tej bohaterki, po prostu doprowadzała mnie do szewskiej pasji. Nigdy nie rób tego, co może zrobić ktoś inny |
|
diabelecke
Bicz Posty: 35 Kalisz/Leipzig |
2011-05-16 19:59:28
Weronika z "Weronika postanowila umrzec" jakos mi na nerwy dzialala. Rosiek z "Pamietnika narkomanki" dylematy, popadanie ze skrajnosci w skrajnosc na dluzsza mete zaczely mnie meczyc, ksiazki nie skonczylam. A jesli chodzi juz o wczesnie wspomniane ksiazki Judym. Nie moglam pojac jego zachowania i decyzji. "Czy chcesz aby zabrała Cię ze sobą do miejsca w tym mieście, gdzie spełniają się marzenia..." |
|
Viol_Ence
Bicz Posty: 7 Poznań |
2011-05-16 21:25:56
Wroński z "Anny Kareniny"- za bezbarwny charakter, Aragorn za to ze nie chcial tej laski z Rohanu,i wogole byl taki zbyt idealny,wszystkie postaci z ksiazek Paolo Coelho - nie przepadam za tym autorem,zawsze mialam wrazenie ze rozpisuje sie o podstwowych prawdach zyciowych takim glupio-mądrym lekko patetycznym tonem. nie chce mi się nic wymyślać |
|
sphinxia
Primogen Posty: 1823 Wyimaginowane |
2011-05-17 23:22:55
A pamiętacie "Balladynę i Alinę" ? Ja zawsze nienawidziłam doskonałej Aliny, której wszystko przychodziło gładko i jeszcze była piękna, więc każdy ją lubił
Poza tym, to jakakolwiek postać, byle wyrazista i myśląca "po swojemu", tysiąc razy bardziej będzie wywoływać u mnie sympatię, w przeciwieństwie do zwyczajnych, ziejących nudą , próbujących się dostosować do wszystkich, czyli nikogo, bezpłciowców. Krótko mówiąc: tak, czarne charaktery są bardziej pociągające, np. buntowniczy Szatan "...Zamyślone, szlachetną przybierają postać długich sfinksów, by w głębi samotności zostać i drzemać, nieskończonym oddane marzeniom..." |
|
SanguineVenari
Bicz Posty: 420 Agharta |
2011-05-18 16:22:59
Do takich znienawidzonych bohaterek dorzucam jeszcze Danusię z 'Krzyżaków' i tytułową bohaterkę Antygonę. Obie działały mi porządnie na nerwy. "Z tak krzywego kawałka drewna, z jakiego uczyniony jest człowiek, nie da się zrobić nic prostego." |