|
Phantom
Anciliae Posty: 1047 Poznań |
2007-11-26 15:05:18 Colony 5 na Castle Party 2008
1000 sztuk? Ha Ha limit w dobe piractwa :P A co do samego koncertu to chyba sobie podaruje ta czesc wyspepow na zamku "Tonight's the night..." |
||
|
RuczajDJ
Bicz Posty: 517 Poznan/ZGora |
2007-11-26 15:29:29
Fani golenia pod pachami tez cos musza miec na scenie
Ja kiedys kupilem w komisie ruskiego pirata, genialna podroba,plyta okladka itd, ze nawet podrobili naklejke z napisem "limited edition" :) |
||
|
bartekhks
Anciliae Posty: 1 kraków ,hudder... |
2007-11-28 14:24:58 zlosliwosc.
Synthpop ,futurepop moga sie komus nie podobac ale watpliwosci co do higieny nie ma nawet die krupps podejzewam ,no coz fani niektozy zamiast wydac na orginalny wyglad wola naturalny zapach konskiego potu ,popularnych bez filtra ,i taniego :wina:. Pozdrawiam. jesli problem nie ma rozwiazania ,to nie ma problemu.(Lona) ,sorry za brak polskich znaczkow - eng.wer.windows. |
||
|
Kim
Anciliae Posty: 538 Szczecin |
2008-03-30 08:47:51
Słyszałam już 'Knives'... Uwielbiam wszystkie wcześniejsze nagrania Colony 5, ale ta płyta nie wywarła na mnie wielkiego wrażenia. Może muszę się osłuchać? Hmmmmm... Jeśli chodzi o koncert, to chyba głównie po to jadę na CP i się z tym nie kryje :P Obawiam się jedynie, że w ramach promocji nowego albumu będą leciały prawie same utwory z 'Knives' co mnie nie cieszy :/ |
||
|
Semjan
Bicz Posty: 1703 |
2008-03-30 10:47:43
Nie jestem expertem od Colony 5 i w sumie nie znam ich twórczości aż tak dobrze by o niej rozprawiać na szerokim forum ale wtrącę swoje 3 grosze :D ,,Knives" o ile się nie mylę to maxi-singiel, a nie płyta... :idea: i nie wiem dlaczego mieli by grać twórczość z Knives, który to max ukazał się w 2007r., na CP anno domini 2008 :?: skoro jest już płytka z 2008 roku ,,Buried Again". Jak sobie "majsterkuję" to mogę Colony 5 posłuchać Nie przeszkadza mi jednak, a na CP'08 w tym czasie zrobię sobie przerwę piwną :)
P.S. aspekt higieniczny popieram w 101:% :lol: Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz. |
||