|
Harlequin
Redaktor Posty: 5795 Poznań |
2007-09-12 07:17:01 Sceptic - Internal Complexity
Kolejny dobry krązek Sceptic, choć nie powiem aby był moim ulubionym. Niemniej jednak Wera to zdecydowanie najlepszy/a wokalista/tka zespołu :twisted: Cycki, Flaki i Szatan !!! |
||
|
Vindaloo
Bicz Posty: 23 Poznań |
2007-09-12 07:27:23
Eh, dobrze grają, ale co z tego jak pierwsze 3 płytki to była zżrynka z Death i Atheist. Z drugiej strony ciesze się, że w Polsce mamy klasowy zespół. A "Internal ..." rzeczywiscie jest niezły Nie ma rzeczy niemożliwych - jak się chce to mozna wszystko |
||
|
BarTolmai
Anciliae Posty: 1039 Bydgoszcz |
2007-09-12 18:49:02
stary jeśli chcesz usłyszeć "zżynke" z Death to zapodaj sobie Lemorth. Jeśli słychać na Scepticach jakieś podobieństwo. to wynikające z fascynacji grą Schuldinera. Inspiracja a nie plagiat :!: Wpływy Atheist? więcej Coroner - "Unbeliever Script" to doskonały przykład. Inspiracja to nie zżynka. Co powiesz na dokonania NeVeR? na płytę "Monument"? jest w równym stopniu zainspirowana Death, co "Blind Existence" czy "Pathetic Being", a prezentuje własną wizję technicznego grania. mam nadzieje że "Back to the Front" z Jacą i Cloudem w składzie zmiecie w pył słodkopierdzące melopoppierdzielo :twisted: :twisted: :twisted: "A co jeśli bóg istnieje? - To jest sadystycznym ch*jem" |
||