|
Stary_Zgred
Anciliae Posty: 2107 Warszawa |
2007-08-08 09:43:24 Koniec Slayera?
Z jednej strony - byłoby szkoda - Slayer to żywa legenda. Z drugiej - odeszliby w idealnym momencie - niezwykle popularni, zostawiając za sobą dorobek w którym nie było chyba ani jednej kiepskiej płyty pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html |
||||
|
Paskievicz
Anciliae Posty: 3332 Aureus Mons |
2007-08-08 09:47:26
lepiej żeby odeszli niż zamienili się w następne Iron Maiden - męczące, suszące wafla i istniejące pewnie tylko dlatego, że fani sobie tego życzą :P Gdy palec wskazuje niebo, tylko głupiec patrzy na palec. |
||||
|
slatanic
Bicz Posty: 536 |
2007-08-08 09:49:25
powinni odejść przed nagraniem Christ Illussions. tego gniota beznadziejnego im nie daruje :evil: |
||||
|
noone81
Bicz Posty: 1910 |
2007-08-08 13:42:51
Ktoś z Redakcji w ogóle czyta te artykuły przed zatwierdzeniem :?: "...w wywiadzie dla magazynu Worcester Magazine. Araya w wywiadzie dla magazynu zaznacza..." Gratuluje :roll: |
||||
|
Dasstin
Anciliae Posty: 464 Poznań ew.Mon... |
2007-08-08 14:32:57
Czasem powinien nadejsc koniec kapeli. Faktycznie Ironi juz 2 plyty temu powinni dac sobie spokoj a wciaz mecza... Natomiast kapele jak Queen czy Nirvana samoistnie wygasly tracac liderow w najlepszym okresie swej tworczosci dlatego wlasnie tak mile ich wspominamy. Chociaz, mimo wszytko, wielka to strata. I wish I was not a human... [b:38522f19ee][color=red:38522f19ee] ASoG [/b:38522f19ee][/color:38522f19ee] |
||||
|
HANAHHH
Bicz Posty: 1015 |
2007-08-08 14:49:13
Ilez by było kultowych zespołów gdyby wiedzieli kiedy zakończyć swój żywot a nie pchać machinę na silę gdy prądu brak! Więc lepiej teraz niż później gdy jakiś niewypał by się pojawił w ich dorobku :!: +++ |
||||
|
KrolowaSalamandra
Primogen Posty: 110 Sucha Beskidzka/... |
2007-08-08 19:15:25
jakby to co mówił Araya sie sprawdziło, to na pewno podjęliby najlepszą decyzję swojego muzycznego życia "To see a World in a Grain of Sand And A Heaven in a Wild Flower, Hold Infinity in the palm of your hand And Eternity in an Hour." , my master |
||||
|
Paskievicz
Anciliae Posty: 3332 Aureus Mons |
2007-08-08 19:19:40
najlepszą decyzją ich muzycznego życia było właśnie raczej zapoczątkowanie Slayer 8) Gdy palec wskazuje niebo, tylko głupiec patrzy na palec. |
||||
|
SzalonyKapelusznik
Primogen Posty: 353 Posen |
2007-08-08 19:30:45
Zawsze zastanawiałem się jak to będzie z tymi wszystkimi konkretnie nawalającymi kapelami (oprócz Slayera przykładowo dam jeszcze Morbid Angel czy Cannibali) gdy panowie się zestarzeją. Nie wyobrażam sobie 60 letnich kolesi grających Thrash czy Death Metal. Jeśli zdecydują się na rozwiązanie kapeli po następnej płycie, to myślę, że będzie to dobre rozwiązanie. Zejdą ze sceny we właściwym momencie. Slayer co miał w tej muzyce do zrobienia już dawno zrobił i teraz jest to trochę ciągnięcie tego na siłę (zapewne głównie dla kasy). Niech więc sobie dorobią jeszcze do emerytury i pójdą na nią bo naprawdę sobie zasłużyli. Szkoda będzie oczywiście koncertów ale cóż... takie życie. Keep Talking... |
||||
|
mrum
Bicz Posty: 150 |
2007-08-08 19:33:40
Można też na to spojrzeć w kontekście dalszej perspektywy - trzeba coś zakończyć, żeby możliwa była reaktywacja. |
||||
|
slatanic
Bicz Posty: 536 |
2007-08-08 21:14:51
mniejsza o wiek....... stare pierdziele jak chcą to potrafią :!: dla mnie najnowsze dokonanie Slayer to wyraźne zmęczenie... zmęczenie słyszalne wyraźnie. granie na odpierdol, po najłatwiejszej linii oporu, w stylu retro.... to co ceniłem w tym zespole to było pokonywanie barier, nagrywanie płyt jakże różnych a jednocześnie w tym samym, rozpoznawalnym stylu. po płycie God Hates Us All, płycie znakomitej dodam, byłem pełen obaw, które się niestety potwierdziły. jak już kapela tego formatu zaczyna odgrzewać stare, zimne kotlety to już jest znak zmęczenia.... to jest właśnie dobry tego przykład. byłem zagorzałym fanem Slayera do tego momentu. do momentu wydania tej właśnie wymęczonej płyty Christ Illussions. Amen |
||||
|
Stary_Zgred
Anciliae Posty: 2107 Warszawa |
2007-08-08 21:24:46
Nie chcę straszyć, ale jesli już o odgrzewanych kotletach mowa to i Metallica coś tam w studio płodzi :D I pewnie będzie to coś typu St.Anger - czyli straszliwie, potwornie ciężka płyta. Tak ciężka że się jej słuchać nie da :D pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html |
||||
|
zet
Primogen Posty: 1247 Poznań |
2007-08-09 00:10:13
Mi się wydaje, że swoje już zrobili i kamień milowy do muzyki dołożyli ogromny. Z jednej strony popieram decyzję Tomka (zobaczymy czy dojdzie ona do urzeczywistnienie :wink: ) z drugiej jednak będzie ich brakowało na scenie. Niemniej, jak sam powiedział, to nie są Stoensi, a w domach spokojnej starości, że tak pozwolę sobie wyolbrzymić, ostrego thrashu nie grywa się... Tak więc za Markowskim śpiewam: "trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść...niepokonanym". ...choćz pięćlat jeszcze by mogli spokojnie pociągnąć w tym stylu... Ale nie był bym chyba sobą gdybym powstrzymał się od komentarzy paru poprzednich rozmówców, oto one:
Nie dobijaj mnie proszę... odgrzewane kotlety są dobre tylko dla laików. Jak ktoś kończy działalność to niech to robi rzetelnie i z klasą, bo wchodzić i wychodzić według mnie to można...do kibla :wink:
Cóż, przykro mi że tak myślisz. Wybacz stwierdzenie, ale według mnie nie jesteś fanem...a i nawet pokuszę się o stwierdzenie, że najwyraźniej nie byłeś. Fan jest z zespołem na dobre i złe. Jak Twoja przykładowo ulubiona drużyna sportowa przegrywa, to przestajesz ją cenić i spoglądasz w kierunku innego obozu zawodników :?: Jeśli tak, to przykro mi. Ja obawy miałem już po Diabolusie, i prawdę powiedziawszy God Hate również nie byłem wielkim zwolennikiem, mimo to ich szanowałem za to co robią i cały czas popierałem pełną gębą, nigdy w nich nie zwątpiłem. I osobiście Christ Illusion mi się podoba. A gdybym miał podejście takie jak Ty, to podejrzewam, że po Diabolusie bym machnął na nich ręką i postawił krzyżyk. Nie pojechałbym na koncert i nie zostałbym wciśnięty w ziemię z wrażenia, zapewne bym też nie chwycił za kolejne longplaye... Not everyone likes metal... FUCK THEM!!! |
||||
|
slatanic
Bicz Posty: 536 |
2007-08-09 00:20:58
być może masz racje. być może nigdy nie byłem fanem i raczej nigdy nie będę. moim zdaniem takie bez krytyczne przyjmowanie każdego ''produktu'', zachowania itp swojej jakiejś tam ikony jest tak samo idiotyczne jak tysiące półmózgów wydzierających pyski na stadionach i wzniecających burdy w imię swoich ''wartości'' związanych powiedzmy z ''miłości do klubu'' czy patriotyzmem lokalnym 8) dla mnie ta płyta to syf od początku do końca i gówno mnie obchodzi w tym momencie staż zespołu na scenie, ilość wydanych płyt, wzloty, upadki, przymykanie oka i tego typu farmazony. Mistrz dał dupy. takie jest moje zdanie. jeśli Tobie sie podoba to miłego słuchania w takim razie heh 8) |
||||
|
Harlequin
Redaktor Posty: 5795 Poznań |
2007-08-09 07:24:20
Jak dla mnie "Seasons ...' byl ostatnim dobrym krazkiem zespolu. potem bylo coraz gorzej a apogeum gniota osiagneli na "God hates us all" :wink: Cycki, Flaki i Szatan !!! |
||||