|
soundcliniqum
Bicz Posty: 247 |
2007-08-02 20:52:45 Polska reedycja albumów Front Line Assembly
fla i electroindustrial ... ciekawe :] swoja droga nic nowego. mystic dystrybuuje combichrist i covenant |
||||
|
amorphous
Redaktor Posty: 4717 Poznań |
2007-08-03 05:04:34 Re: Polska reedycja albumów Front Line Assembly
Sami sie tak określają. Za moich czasów to sie nazywało hardcore
a metalmind nie Life is complex: it has both real and imaginary components |
||||
|
Paskievicz
Anciliae Posty: 3332 Aureus Mons |
2007-08-03 09:58:38
ja nie jestem tylko pewien co do tego czy Metalmind to typowo metalowa wytwórnia ... Gdy palec wskazuje niebo, tylko głupiec patrzy na palec. |
||||
|
Fejzi
Bicz Posty: 71 Poznań |
2007-08-06 18:36:29
Heh, kiedyś wydało Moloko :) Nie przypominam sobie, żeby FLA kiedykolwiek określało się mianem electroindustrial. Chrzanić multi |
||||
|
Phantom
Anciliae Posty: 1047 Poznań |
2007-08-09 14:07:59
czerpiac z zasobow wlasnej wiedzy oraz po pewnych konsultacjach....z tego co wiem FLA to klasyczne wydanie industrialu. 16bitowe dzwieki, czesto arytmiczne plus sciana gitary w tle....wszystko sie zgadza... choc teraz chcesciej mowi sie industrial na muzyke noise (bo cos sie w pewnym momencie poprzestawialo). Polecam od siebie Velvet Acid Christ oraz Wumpscut "Tonight's the night..." |
||||
|
Fejzi
Bicz Posty: 71 Poznań |
2007-08-09 18:09:32
Klasyczne wydanie industrialu to Throbbing Gristle, SPK, wczesne Einstuerzende Neubauten itd. Jest to gatunek, który w zasadzie już nie istnieje. To, co teraz jest określane mianem "industrial", to co najwyżej może być "rock industrialny": ściana gitar w tle + zjechane syntezatory + obowiązkowo wokal na przesterze. Po prawdzie można by to określić mianem "indu pop" :wink: , bo z rockiem znakomita większość tych grup ma niewiele wspólnego. Ostatnio modne stało się wrzucanie do jednego worka z napisem INDUSTRIAL wszystkich kapel, które nie bardzo się nadają do puszczenia w radiu, bo są zbyt "alternatywne" i w przypadku których sprawdza się opisany powyżej schemat. Phantom: Twój opis muzyki FLA bardziej pasuje do tego, co ten zespół grał ponad 10 lat temu; wtedy się jeszcze wzorowali na klasycznym EBMie (który wywodzi się z industrialu), teraz grają lajtowo, gdzie tam ściana gitar w tle i 16-to bitowe dźwięki? Jedynym bardziej "odjechanym" aspektem jest wokal Leeba. Nawiasem mówiąc, ściana gitar i syntezatorków nie definiują kapeli industrialnej. :wink: Wspominałeś o noise: dla mnie z zespołów, które kontynuują założenia KLASYCZNEGO (prawdziwego) industrialu, najlepiej wypadają właśnie kapele noise'owe. PS. Velvet Acid Christ i Wumpscut- dobry wybór, ale to też nie klasyczny industrial. :wink: Chrzanić multi |
||||
|
AbrimaaL
Matuzalem Posty: 353 Atro City Veschov... |
2007-08-12 19:29:19
Wystrzegajcie się polskich reedycji! Ja mam polskie reedycje płyt zespołów Joy Division i The Cure (wydane przez Sonic) - wszystkie z dwustronową wkładką bez tekstów, jakby Polacy nie umieli czytać oraz Type o Negative "Bloody Kisses" z Metal Mind, w którym utwory są poprzestawiane i jest tylko jeden tekst. SEX PISTOLS to nie jest żaden Punk, równie dobrze ktoś mógłby powiedzieć, że to Black Metal, bo Johnny śpiewał "I am an Antichrist". To po prostu dobry melodyjny rock. |
||||
|
Mammawombwomb
Anciliae Posty: 47 Dalekie za duzom... |
2007-08-14 06:26:14
Uo Jezu! Ktos, kto zna "klasyczna podstawe". Dziekuje. Zaczalem kilka tygodni temu watek o jednej z podstawowych rzeczy w Death Rock'u i po zadnej odpowiedzi poczulem sie jak dinozaur (no bo jestem....). Wieki temu, bylo doslownie kilka rzeczy i wszystko sie prawie znalo. Gdybym teraz mial 20 lat i wpadl bym na te klimaty, to nie ma sily, zeby poznac nawet 1/5 tego co zostalo stworzone..... . Jestem pasazerem na statku Ziemia. |
||||
|
kmasz
Bicz Posty: 4 Poznań |
2007-08-28 09:14:26
hhehheeh jaki slodzik ! :D nie zapominajmy ze 'wieki temu' nie bylo tez dostepu do internetu wiec zdobywanie muzyki to bylo wyzwanie -pamietam czasy wysylania plyt poczta i wycieczek na drugi koniec polski do znajomych w celu 'wymiany' muzy:D ach stare dobre czasy:D hmmmm ale ja wcale nie jestem taki stary!!!:P pozdro a c odo tych reedycji fla to fajnie ze komus sie przypomnialo ale ceny to se niezle zarzucili!!!! no coz chyba trza zacisnac pasa:D [url=http://www.lastfm.pl/user/kmasz/?chartstyle=kma52] [img:c2908a8e4f]http://imagegen.last.fm/kma52/recenttracks/5/kmasz.gif[/img:c2908a8e4f] [/url] |
||||
|
Behemot
Bicz Posty: 12 Poznań |
2007-08-28 11:09:05
Tak czy siak, najwazniejsze - po ile one beda lataly w sprzedazy detalicznej (jesli gdzies poza siecia w ogole sie pojawia). |
||||
|
AbrimaaL
Matuzalem Posty: 353 Atro City Veschov... |
2007-08-28 15:30:42
Pewnie około 30 zł SEX PISTOLS to nie jest żaden Punk, równie dobrze ktoś mógłby powiedzieć, że to Black Metal, bo Johnny śpiewał "I am an Antichrist". To po prostu dobry melodyjny rock. |
||||
|
Fejzi
Bicz Posty: 71 Poznań |
2007-08-28 18:18:27
Mam metalmindową reedycję dwóch płyt Fear Factory, również bez książeczek, koszty zmniejszyli w ten sposób. Chrzanić multi |
||||
|
AbrimaaL
Matuzalem Posty: 353 Atro City Veschov... |
2007-08-28 21:01:57
Właśnie, a na album moim zdaniem składa się nie tylko muzyka na krążku, również okładka, texty, zdjęcia i cały layout. Tylko wtedy to stanowi całość. A wytwórnie zwykle zachęcają do kupienia reedycji dodatkowym utworem lub bonusową płytką z koncertu. Taka jest strategia marketingowa, wiedzą, że oddany fan kupi. SEX PISTOLS to nie jest żaden Punk, równie dobrze ktoś mógłby powiedzieć, że to Black Metal, bo Johnny śpiewał "I am an Antichrist". To po prostu dobry melodyjny rock. |
||||
|
soundcliniqum
Bicz Posty: 247 |
2007-08-28 23:12:37
@fejzi dobrze gadasz ... zgadzam sie :) @amorphous nie pitol tylko plyty wysylaj
predzej zagram w poznaniu niz mi doslesz te plyty :] |
||||