|
Depeche_Mona
Anciliae Posty: 53 Bielsko-Biała |
2007-06-05 19:42:25 Dave Gahan zapowiada nowy solowy album
Paper Monsters jak na początek JEGO kariery solowej,można dodać do udanych.Byłam w 2003 w Spodku na koncercie-wspaniała zabawa,ale.......... Depeche Mode jest nie do pokonania!!!!!!! Moje motto: WORLD IN MY EYES. Depeche Mona |
||||
|
Shelly
Bicz Posty: 28 Bydgoszcz |
2007-06-05 20:50:52
choć słucham Depeche Mode 15 lat , solową płytkę Gahana uważam za mało ciekawą. On zawsze pozostanie tylko dobrym wokalistą, prawdziwym mózgiem jest Martin , dlatego Depeche Mode odniosło taki sukces! :) "Życie jest po to by się spełniać, i pozostać sobą" |
||||
|
Semjan
Bicz Posty: 1703 |
2007-06-05 21:39:49
ja bym tak nie umniejszał żadnemu z członków D.M. gdyż każdy z nich wniósł moim skromnym zdaniem wielki wkład w rozwój zespołu i jego promocję, jak i tworzenie tego co dziś uznawane jest za markę jaką stanowi Depeche Mode. Każdy jest tylko człowiekiem...tylko monterem, spikerem, statystą...wokalistą. To drużyna wygrywa...nie Mr. X and spółka. Ciekawe czy mój 9 letni chrześniak za 15 lat kojarzyć będzie, że te budowle z klocków, które układamy teraz suną w górę przy muzyce D.M. :roll: Ja z tego wieku niewiele pamiętam...chociaż nie...Radiowe nutki wciąż grają mi w głowie :lol: b.t.w. rozumiem, że twoja przygoda z D.M. zaczęła sie od SONGS OF FAITH AND DEVOTION , który to album miał premierę w 1993. :twisted: Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz. |
||||
|
Shelly
Bicz Posty: 28 Bydgoszcz |
2007-06-05 22:04:39
nie umniejszam znaczenia Gahana, tylko podaje fakt, a pierwsza plyta D.M. jaka sluchalam byla Violator 15 lat obcowania z Depeche Mode [jako ulubionym zespolem] daje mi pelen poglad na ich tworczosc. "Życie jest po to by się spełniać, i pozostać sobą" |
||||
|
Depeche_Mona
Anciliae Posty: 53 Bielsko-Biała |
2007-06-05 22:09:50 Nowa solówa Dave'a!
Zgadzam się,że nie powinno się żadnemu z członków DM umniejszać jego zasług w tworzeniu zespołu.Depeche Mode nie byłoby bez Dave'a jak i bez najbardziej fenomenalnego mózgu,jakim jest Martin no i bez Fletcha,który trzyma wszystko pod kontrolą. Moje motto: WORLD IN MY EYES. Depeche Mona |
||||
|
dr_Faustus
Bicz Posty: 1906 Danzig |
2007-06-05 22:10:11
Semjanie - chyba musze sie zgodzic z Toba. Nie ma co umniejszać zadnemu z czlonkow DM, kazdy z nich to indywidualnosc w pelnym tego slowa znaczeniu. Ale jak slusznie zauwazyla Depeche_Mona kazdy z osobna probowal swych sil, ale czy z takim samym efektem jak w momencie kiedy jednoczyli sily pod sztandarem DM? Nie sadze. A co do Ciebie panno (a moze pani) Shelly:
Przyznaj sie - masz czterdziestke na karku i patrzac na date Twego urodzenia zakladam, ze sie zgrabnie probujesz odmlodzic, ale niestety to nie jest gabinet odnowy biologicznej... :twisted: :twisted: :twisted: Nie przesadzaj z tym swoim wczesnym uwielbieniem do panów z DM, a bajki opowiadac to mozna chrzesniakowi Semjana |
||||
|
Shelly
Bicz Posty: 28 Bydgoszcz |
2007-06-05 22:21:13
HAHAHAHAHAHAHAHA :D :D :D :D :D :D "Życie jest po to by się spełniać, i pozostać sobą" |
||||
|
amorphous
Redaktor Posty: 4717 Poznań |
2007-06-06 09:21:50 test
Mały teścik apropos DM Youtube Life is complex: it has both real and imaginary components |
||||
|
kontragekon
Bicz Posty: 1568 |
2007-06-07 01:22:27
Hmmm.... Ja nie bardzo rozumiem, o co tutaj biega i czemu dokuczacie Shelly. Poza faktem, że jej wypowiedzi są... hmm... jak by to eufemistycznie ująć? Umiarkowanie skromne? Nie jest dla mnie niczym dziwnym, że ktoś zaczyna fascynować się jakąś formacją w wieku lat 9. Sama pamiętam dobrze, kiedy na poważnie 'liznęłam' rocka i wychodzi na to, że miałam wtedy lat dokładnie dziewięć, bo zafascynowały: mnie Queen (na rynek wchodził własnie singiel 'Radio Ga Ga'), Maanam - to już prawie jako dziesięciolatka (agresywny 'Kreon' i 'Luciola'), pamiętam też z dość dużą dokładnością kawałki Depeche Mode z tamtego okresu (m.in. 'People Are People') i teledyski z czasu nieco późniejszego. Nie jestem wierna żadnemu z tych zespołów, nikt w domu nie słuchał takiej muzy - uczyłam się jej z telewizji, radia. I dało radę. Można się nawet nieźle rozwinąć i w kolejnych latach udać się w całkiem niegłupich kierunkach :twisted: |
||||
|
BarTolmai
Anciliae Posty: 1039 Bydgoszcz |
2007-06-07 08:16:59
Gekonka prawde powiedziala i buk zaplac widac do przekonania swych racji potrzeba kogos z "rodzinki"... smutne ale coz... zycie :)
Temetem pozostaje solowa plyta Gahana "A co jeśli bóg istnieje? - To jest sadystycznym ch*jem" |
||||
|
nomay
Anciliae Posty: 566 Włocławek/... |
2007-06-07 08:54:36
Odnośnie małego teściku Depeche Mode...spośród bełkotów, pisków i mamrotania, ja rozpoznałam (na razie :twisted: ) "Everything Counts". A solowej płyty Gahana jeszcze w łapkach nie miałam, zatem cóż mogę napisać...? "...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866] |
||||
|
filip
Primogen Posty: 4 Poznań |
2007-06-19 12:46:04 Dave
Swoja droga ciekawe co ten nasz Gahan wyczaruje? Byle to nie była płyta w stylu ostatniej. Wprawdzie byłem aż na jego 6sciu koncertach w tedy ale teraz to chyba max na dwa pojadę. Z tym że muzyka którą grał taki rock była trochę nie na czasie. Jeśli teraz zrobi to samo może być różnie. (słaba sprzedaż w USA) Płyty w stylu "INEXES" czy U2 ze smakiem gitary na froncie i mroczno -indrustialnej oprawy były dobre na początku lat 90tych. Dziś fani Depeche Mode i Dava czekają chyba mimo wszystko na kombinacje elektroniczno-rockowe lub mechaniczno-elektronicznie z gitarami. Jeśli będzie to klimat Nothing in posible to może być TO! super a jeśli nie? Kolejny uwsteczniający muzycznie Monsters? Czas pokaże. use |
||||
|
PannaJoanna
Bicz Posty: 17 |
2007-07-08 18:31:20
Dobrze, dobrze - kolejna płytka równa się trasa :lol: |
||||