|
Nadine1986
Bicz Posty: 551 |
2011-10-08 00:29:06
Sanguine instynkty nie zawsze muszą być negatywne. A katolicyzm jest jednym z wyznań chrześcijańskich. |
||||||||||||
|
bibunia
Matuzalem Posty: 1101 Wschowa |
2011-10-08 09:50:11
Nadine nie jestem psychopatą,który zamierza rąbac krzyże i palic kaplice.Nie mam nic do tych,którzy potrzebóją boga jakiegokolwiek mogą sobie wierzyc skoro to im jest do szczęścia potrzebne.Nie lubię gdy ktoś próbuje za wszelką cenę udowonic mi ,ze wiara jest niezbędna do życia..bo nie jest. Jestem jak biel i czerń,które stale przeplatając się nigdy nie tworzą szarości... |
||||||||||||
|
HardKill
Moderator Posty: 8018 Szczecin |
2011-10-08 09:52:55
Dokładnie tak samo myślę bibunio :) Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą... |
||||||||||||
|
rob1708
Anciliae Posty: 408 Poznan |
2011-10-08 09:53:30
taka natura ,mysla ,ze kosciółek jest wszedzie Kropla drąży skałę |
||||||||||||
|
Nadine1986
Bicz Posty: 551 |
2011-10-08 11:14:57
Nie usiłuję nikogo do niczego zmusić ani nie nazywam nikogo psychopatą, o rąbaniu krzyży pisała Sanguine o ile dobrze pamiętam, czytaj uważnie (choć wiem, że to trudne, jak się zjebie cytowanie). |
||||||||||||
|
Kuboleo
Bicz Posty: 8 Kędzierzyn-koź... |
2011-10-08 12:02:51
Jeśli uważasz, że bez Boga jest ci lepiej i nie Ci potrzebny do życia, to masz do tego prawo. Po to mamy wolną wolę, by samemu osadzać co jest dobre, a co złe. bibunio jak nie wierzysz w Boga to w co wierzysz? Nie ma osób nie wierzących, każdy w coś wierzy. "Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami - wszystko marność." Koh 1,2 |
||||||||||||
|
Szmytu
Matuzalem Posty: 474 Wejherowo |
2011-10-08 12:13:54
Każdy w coś wierzy ? - Pierwsze słyszę. No może coś w tym jest.. Ja przykładowo wierzę, że po śmierci nic nie ma i uważam, że Ziemia zaczęła kręcić się sama, bez pomocy żadnych bogów. To jest temat rzeka i nie ma sensu znowu go poruszać. Każda jednostka indywidualnie na to patrzy i niech tak pozostanie dla "świętego" spokoju. Życie - Pole bitwy z którego nikt nie wraca żywy. |
||||||||||||
|
SanguineVenari
Bicz Posty: 420 Agharta |
2011-10-08 12:25:24
Jest, ale nie jedynym. Pomiędzy wyznaniami chrześcijańskimi są duże rozbieżności dogmatyczne. Należy mieć to na uwadze. Instynkty nie są negatywne, o ile się nad nimi panuje. Charakter społeczeństwa w jakim żyjemy, narzuca nam to z góry.
Nie nakłaniam Cię do jakiejkolwiek wiary. Ale pisałaś wcześniej:
Czyli swoją awersję do katolicyzmu przelewasz na innych ludzi. Post ma charakter jakbyś sama sobie próbowała udowodnić, że nie należysz do tego worka zgniłych kartofli. Nieładnie tak mieć w pogardzie innych ludzi. Gdzie jest ta upragniona tolerancja? Nie bronię katolicyzmu, czy jakiegokolwiek wyznania. Ludzie mają wolną rękę. lecz szufladkom stop. "Z tak krzywego kawałka drewna, z jakiego uczyniony jest człowiek, nie da się zrobić nic prostego." Ostatnio zmieniany: 2011-10-08 12:26:28 |
||||||||||||
|
bibunia
Matuzalem Posty: 1101 Wschowa |
2011-10-08 18:33:14
Jestem jak biel i czerń,które stale przeplatając się nigdy nie tworzą szarości... |
||||||||||||
|
bibunia
Matuzalem Posty: 1101 Wschowa |
2011-10-08 18:35:27
Jestem jak biel i czerń,które stale przeplatając się nigdy nie tworzą szarości... Ostatnio zmieniany: 2011-10-08 18:40:22 |
||||||||||||
|
SanguineVenari
Bicz Posty: 420 Agharta |
2011-10-08 23:57:02
Religia nie równa się ciemnocie. Odsuńmy na bok czasy średniowiecza i renesansu, spójrzmy na ówczesną sytuację. Liczba katolików regularnie odwiedzających kościoły drastycznie się zmniejsza, choć i tak jest mała. Niestety elokwencja społeczeństwa przy tym się nie zwiększa. Coraz więcej ludzi dosięga analfabetyzm wtórny. Dostęp do źródeł wiedzy jest łatwy, nieograniczany przez żadną organizację świecką czy religijną. Wina leży głównie w lenistwie. Sama wiara nie musi jednak stanowić klatki. Faktycznie, wielu ucieka od właściwej odpowiedzialności za swoje życie i decyzje w ramiona religii. Nie jest to jedyna forma takiej ucieczki, ale najbardziej powszechna i rozumiana. Ludzie przyjmują wygodnicki, rutynowy tryb życia, a wiedzę traktują jak nadprogramowy bagaż. Ludzie z jednej wspólnoty ( nie zawsze religijnej) na własne życzenie konsolidują się wtłaczając się w jeden schemat, wg którego uporządkowują swoje życie. Boją się jakichkolwiek aberracji, które mogłyby wykluczyć z życia społecznego. Nie robiłabym z tego jakiejkolwiek tragedii, bo to zwyczajny mechanizm. Religia pełni funkcję spoiwa. Któż bowiem chce być banitą? "Z tak krzywego kawałka drewna, z jakiego uczyniony jest człowiek, nie da się zrobić nic prostego." Ostatnio zmieniany: 2011-10-08 23:59:04 |
||||||||||||
|
Nadine1986
Bicz Posty: 551 |
2011-10-09 13:57:10
Zgadzam sie z pierwszym akapitem. Ateizm nie musi automatycznie czynić człowieka mądrzejszym, choć część ateistów czy satanistów uważa, że takowymi ich czyni (to chyba kwestia ich narcystycznej osobowości i kompleksu wyższości). Mówię to także na podstawie własnych kontaktów interpersonalnych. |
||||||||||||
|
arachne666
Anciliae Posty: 215 Katowice |
2011-10-09 14:27:44
Człowiek który bez zastanowienia przekonany jest o swej nieomylności nie rozwija się. Żeby powiedzieć, iż coś jest złe bądź dobre trzeba znać również, kontragumenty rzekomego przeciwnika. Bycie twardogłowym niedokształtkiem, to straszna porażka życiowa. Choć tacy ludzie zwykle dumni są z własnej głupoty. Przekonania religijne, styl muzyki jakiej się słucha, rodzaj literatury którą się czyta, to indywidualna sprawa każdego człowieka. Jednak można chcieć poznać coś więcej co nie oznacza zmiany przyzwyczajeń, tylko prowadzi do większej wiedzy ogólnej. Prowadząc z kimś rozmowę na temat której ma się inne zdanie, nie znając faktów które twój rozmówca uważa za swój priorytet życiowy, jest bezcelowe. Taka rozmowa jest pozbawiona logiki i zaczynanie tematu, który ma się opanowany tylko w aspekcie swojego poglądu, oznacza brak szacunku do osoby z którą się rozmawia. Tyle i aż tyle, nikt nie jest idealny, ale trzeba jeszcze o tym wiedzieć. Życie to sztuka latania, trzeba liczyć się z upadkiem, ale bawić się też chwilą jakby była Twoją ostatnią. |
||||||||||||
|
bibunia
Matuzalem Posty: 1101 Wschowa |
2011-10-09 18:19:08
Jestem jak biel i czerń,które stale przeplatając się nigdy nie tworzą szarości... |
||||||||||||
|
SanguineVenari
Bicz Posty: 420 Agharta |
2011-10-09 18:44:23
Oj Bibuniu, to pytanie nie było zarezerwowane dla Ciebie. Przede wszystkim nie w tym charakterze, jakie je odebrałaś. Miało być tylko uzupełnieniem posta. "Z tak krzywego kawałka drewna, z jakiego uczyniony jest człowiek, nie da się zrobić nic prostego." Ostatnio zmieniany: 2011-10-09 18:44:44 |
||||||||||||