|
AnnMarie
Bicz Posty: 24 Gdzieś w Świ... |
2012-03-02 10:39:41
I tu się znów z Tobą mogę po prostu zgodzić, choć nie mam zbyt wielu wierzących znajomych. Jeśli już nawet są takowi, to zazwyczaj bardziej praktykujcy (z przyzwyczajenia), niźli w rzeczywistości wierzący w cokolwiek... Tylko jedna rzecz nie daje mi spokoju... napisałeś, że nigdy się nie kłócicie, ponieważ omijacie drażliwe tematy. Czy uważasz, że to jest w ludzi jest umiejętność rozmowy w granicach spokoju i kultury.porządku? Przecież to trochę tak, jakbyś powiedział, że dobrze się z kimś rozumiesz bo rozmawicie głównie o pogodzie. Zawsze warto rozmawiać, mimo że wiesz dobrze, że w wielu sprawach się z kimś nie zgodzisz, to właśnie o to chodzi no bo po co sobie w kółko jedynie przytakiwać? Dopiero kiedy rodzi się prawdziwa polemika, dyskusja nabiera sensu. Absolutnie nie chodzi mi o żadną kłótnię, moim zdaniem domeną właśnie naprawdę dojrzałych I tu też kłania się nasz pierwotny temat tolerancji. Trzeba tolerować nie tylko czyjś styl czy kolor skóry, ale również poglądy:) Oczywiście popieram Twoje stanowisko co do nie zwracania uwagi na głupie zaczepki innych, aczkolwiek rzeba przyznać, że czasami człowiekowi puszczają nerwy kiedy podobne sytuacje zdarzają się zbyt często, jednak nadal zostaję przy opcji kulturalnego powiadomienia owych zaczepników o moim stanowisku i tym co o nich sądzę i grzecznym odejściu, niż odpowiadaniu tym samym żałosnym często żargonem co oni i obrzucaniu nawzajem mięsem...:] Napisałeś "Katolik nie musi być nietolerancyjny. Wystarczy poznać go zanim do końca ugruntują się jego poglądy. Trzeba odnosić się do niego z szacunkiem i nie porównywać krytycznie wyznawanych wartości. Z czasem nauczy się, że inny nie znaczy gorszy." Czy nie jest tak, że to dotyczy każdego człowieka bez względu na jego wyznanie? Każdy powinien być przynajmnij w jakimś stopniu tolerancyjny (wiadomo, że nie każdy zawsze będzie w stanie zaakceptować wszystko co dzieję się dookoła niego), każdy powinien mieć tak samo jasny umysł i oczy otwarte na świat i ludzi i nie powinien się zamykać w swojej hermetycznej pułapce... Ja nie jestem ateistką, ale niestety, widzę pomiędzy sobą a resztą świata wierzących osób TYLKO i WYŁĄCZNIE same różnice... Per Aspera Ad ASTRA |
|
Kamien
Fae Posty: 35 Bielsko-Biała |
2012-03-02 19:34:15
Nie omijamy trudnych tematów dlatego, że powodują kłótnie. Po prostu dyskusja z takim młodym teologiem może ciągnąć się godzinami i nie przynieść rezultatu. Wolimy rozmawiać o pogodzie niż prowadzić dyskusje, szczególnie jeśli wiemy, że jeden drugiego nie przegada. A jak można się domyślić, bardzo długa i bezowocna rozmowa na jeden temat w końcu staje się frustrująca i mamy dość. Znam swoje poglądy i raczej je akceptujemy. Ale na Behemotha iść już nie chcą ^^. To, co najcenniejsze w człowieku zawsze znajduje się w środku. |
|
AnnMarie
Bicz Posty: 24 Gdzieś w Świ... |
2012-03-02 20:08:39
Ehhh chyba, że tak:) No cóż, zawsze możecie poszukać jakiegoś kompromisu jeśli chodzi o koncert:) Per Aspera Ad ASTRA |
|
Kamien
Fae Posty: 35 Bielsko-Biała |
2012-03-02 20:14:33
To był akurat żart, bo jestem jedyną osobą w moim otoczeniu która w ogóle toleruje wszelkie formy cięższego niż power metalu :) Więcej przykrości spotyka mnie przez gusta muzyczne niż poglądy, ale w sumie tak też bywa. Pójdę sam, mam nadzieję, że mnie nie zadepczą w pogo. To, co najcenniejsze w człowieku zawsze znajduje się w środku. |
|
AnnMarie
Bicz Posty: 24 Gdzieś w Świ... |
2012-03-04 11:51:15
Rozumiem, ale zawsze możesz znaleźć innych sympatyków Twojej ulubionej muzyki w swoich okolicach i to ich wyciągać na koncerty :P Pozdrawiam i życzę udanej zabawy :) Grają u Ciebie 9 marca, prawda? Zazdroszczę:/ Per Aspera Ad ASTRA |