Celowo użyłem słowa "prawie", gdyż 7 kawałków zawartych na tym wydawnictwie to w dalszym ciągu kawał solidnego thrashowego łojenia. Dostaniemy więc sporo szybkich riffów, specyficznych dla
Voivod solówek, dudniącego basu - a więc wszystko co grupa robiła dotychczas, tylko, że na wyższym poziomie. Same jednak kawałki uległy znacznemu wydłużeniu i wzbogaceniu aranżacyjnemu. Dzieje się tu dużo, numery oparte są na kilku wynikajacych z siebie motywach czyniąc ten album bardzo progresywnym. Co więcej - zdecydowana wiekszość tych pomysłów jest naprawe interesująca i przykuwająca uwagę.
Patrząc na ten album z perspektywy późniejszych wydawnictwo Kanadyjczyków nie omieszkam stwierdzić, że jest to na pewno najbardziej dynamiczy album w dorobku grupy i chyba też najważniejszy. Za sprawą tego krążka thrash zaczął ewoluować w bardziej ambitnym kierunku nie ograniczając sie jedynie do instrumentalnego piłowania. I choć "
Killing Technology" ma swoje minusy (momentami jest mało interesujaco) i jest płytą słabszą od wydanego w 1989 "Nothingface" to jej wpływ na rozwój nurtu jest niepodważalny.
Pierwsze wydanie płyty zawiera 7 utworów, zaś kolejne edycje zawierały 2 dodatkowe utwory "Cockroaches" oraz "To Scared To Scream" z EPki "Cockroaches".
Tracklista:
01.
Killing Technology02. Overreaction
03. Tornado
04. Forgotten In Space
05. Ravenous Medicine
06. Order Of The Blackguards
07. This Is Not An Exercise
Wydawca: F.A.D./Noise Records (1987)