Void Of Silence to trio, którego muzykę najogólniej definiuje się jako
doom metal. Po przesłuchaniu drugiego krążka grupy - "
Criteria Ov 666" stwierdzam, że jest to ogromne uproszczenie. Choć muzyka
tej formacji jest rzeczywiście wolna, to dźwięki zamknięte w tych 50
minutach są o wiele bardziej schizofreniczne niż typowe
doom metalowe dźwięki. "
Criteria Ov 666" poraża
chłodem, mroczną i zimną atmosferą. Można przypisać temu wydawnictwu
pewne cechy
ambientowo-industrialne (z naciskiem na ten pierwszy
człon), gdyż słuchacz wpada w trans. Nie jest to może aż tak
klaustrofobiczne granie jak ostatnie płyty Blut Aus Nord, ani też tak
transowe jak "Filozofem" Burzum, ale to jest raczej kierunek, w którym
podąża ten zespół. Drugie dziecko tego włoskiego zespołu, póki co jest
albumem, na którym struktury kawałków nie są mocno pozacierane - czyni
to album bardziej przyswajalnym.
Void Of Silence zaoferował
kawał oryginalnej, ciekawej muzyki. Może nie jest to granie, które
przyspieszy bicie serca, ale słuchając tego krążka mamy świadomość, że
słuchamy bardzo obiecującej formacji, która coś swoją muzyką
reprezentuje.
Tracklista:
01. Velocity. Electricity. TVnecro
02. With No Half.Measure
03. Anthem For Doomed Youth
04. Anfer
05. The Ultimate Supreme Intelligence
06. Nothing.Immortal
07. Victory!
08. Universal Separation
09. Xte.Elevation.Trip
Wydawca: Code666 Records (2002)