Felietony : Teledyski, małe dzieła sztuki

Teledyski, małe dzieła sztuki, felietonW moim artykule pt. "Przyzwoity film, nieprzyzwoity reżyser", będącym połączeniem felietonu z recenzją "Pianisty" Romana Polańskiego, napisałam, iż rzadko oglądam filmy, ponieważ wolę krótkie video clipy i teledyski. Nie będę ukrywać, że część czytelników była bardzo zniesmaczona i zażenowana moim wyznaniem, jak gdybym przyznała się do czegoś wstydliwego i niechlubnego. Doprawdy, nie rozumiem tej reakcji. Przecież krótkie filmiki także mogą być świetnie zrealizowane, głębokie, pouczające i skłaniające do refleksji!
Aby potwierdzić tę tezę, opiszę kilka muzycznych video clipów, które wydają mi się prawdziwymi "perełkami" i małymi dziełami sztuki - nawet, jeśli jest to tylko sztuka użytkowa. Czas na analizę i interpretację paru wybranych teledysków: "Everybody's Fool" (Evanescence), "Going Under" (Evanescence), "Frozen" (Within Temptation) i "The Howling" (Within Temptation). Oprócz miniprodukcji ilustrujących piosenki z gatunku rocka bądź metalu gotyckiego opiszę również inne filmiki: "All About Us" t.A.T.u. (ukazujący tematy tabu, takie jak prostytucja, gwałt czy zabójstwo w obronie własnej), "Biełyj Płaszczik" t.A.T.u. (demaskujący okrucieństwo i niesprawiedliwość totalitaryzmu) oraz "Amerika" Rammstein (będący manifestem antyglobalistycznym i ostrzegający przed amerykańską dominacją w kulturze). Życzę przyjemnego czytania!

Evanescence - “Everybody’s Fool” - 2003 r.
O rozbieżnoÅ›ci miÄ™dzy “faktami autentycznymi” a “faktami medialnymi”

Teledysk, który wprawdzie nie zachwyca mnie pod wzglÄ™dem formy, ale wydaje mi siÄ™ ciekawÄ… ilustracjÄ… współczesnego, zakÅ‚amanego i nastawionego na konsumpcjÄ™ Å›wiata. TytuÅ‚ “Everybody’s Fool”, ze wzglÄ™du na swojÄ… specyficznÄ… formÄ™ gramatycznÄ…, jest możliwy do przetÅ‚umaczenia na kilka sposobów. Jeżeli apostrof i literka “s” stanowiÄ… skrót od “is”, to sformuÅ‚owanie “Everybody’s Fool” oznacza “Każdy Jest GÅ‚upcem” lub “Każdy Jest GÅ‚upi”. JeÅ›li zaÅ› apostrof i “s” wskazujÄ… na dopeÅ‚niacz, to tytuÅ‚ dzieÅ‚a należy rozumieć jako “GÅ‚upiec Wszystkich” lub “GÅ‚upcy Wszystkich”.

Bohaterka teledysku, grana przez wokalistkÄ™ Amy Lee, pracuje jako aktorka, a wiÄ™c stanowi symbol osoby, która na co dzieÅ„ udaje kogoÅ›, kim nie jest. Kobieta wystÄ™puje w reklamach koncernu “Lies“ (“KÅ‚amstwa“), ukazujÄ…cych Å›wiat jako barwne, pozbawione wad miejsce, a sama jawi siÄ™ widzom jako uosobienie wszechobecnego szczęścia i pomyÅ›lnoÅ›ci. Na planie filmowym bohaterce-aktorce zawsze towarzyszy uÅ›miech, jednak gdy kamery zostajÄ… wyłączone, kobieta pokazuje swoje prawdziwe, smutne i poważne oblicze. Jej życie osobiste jest przeciwieÅ„stwem tego, które prezentuje odbiorcom reklam - bohaterka czÄ™sto pÅ‚acze, cierpi psychicznie, zmaga siÄ™ z jakimiÅ› problemami, które caÅ‚kowicie odbierajÄ… jej radość życia i pogodnÄ… minÄ™. We fragmentach, ukazujÄ…cych prywatnÄ… egzystencjÄ™ postaci, widzimy aktorkÄ™ jako osobÄ™ pozbawionÄ… entuzjazmu, samotnÄ…, wiecznie zmartwionÄ…, rozżalonÄ… i zirytowanÄ…, która otwarcie pogardza swoimi zafaÅ‚szowanymi wizerunkami (pomazanie zdjÄ™cia w gazecie) oraz reklamowanymi przez siebie produktami. Jednakże kiedy kobieta wraca do pracy, znowu jest zmuszona udawać osobÄ™ szczęśliwÄ… - robi zalotne miny podczas sesji zdjÄ™ciowej, uÅ›miecha siÄ™ i tryska energiÄ… na planie filmowym.

W jednej ze scen widzimy, jak aktorka jedzie windÄ…. Jest ciemno, a kobieta - bardzo przygnÄ™biona, zaniedbana, ubrana w skromnÄ… bluzÄ™ z kapturem - stoi tyÅ‚em do jakichÅ› rozchichotanych, wymalowanych blondynek, które wyglÄ…dajÄ…, jakby wybieraÅ‚y siÄ™ na dyskotekÄ™ lub z niej wracaÅ‚y. W pewnym momencie “paniusie” zaczynajÄ… dokuczać naszej bohaterce, otwarcie i gÅ‚oÅ›no siÄ™ z niej Å›miejÄ…, a ona nie ma siÅ‚y, by siÄ™ przed nimi bronić. Postać grana przez Amy Lee nie tylko cierpi z powodu apatii i zÅ‚ego samopoczucia, ale również przejawia skÅ‚onnoÅ›ci autoagresywne - brutalnie obcina sobie wÅ‚osy, a nawet próbuje siÄ™ utopić w wypeÅ‚nionej po brzegi wannie.

Pewnego razu aktorka, przeglÄ…dajÄ…c siÄ™ w lustrze i próbujÄ…c siÄ™ zmusić do uÅ›miechu, niespodziewanie wpada w gniew i rozbija pięściÄ… zwierciadÅ‚o. Naturalnie, koÅ„czy siÄ™ to krwotokiem z dÅ‚oni. Kobieta jest przerażona tym, co siÄ™ staÅ‚o, toteż przykÅ‚ada sobie do rany to, co akurat ma pod rÄ™kÄ… - papier toaletowy. W ostatniej scenie widzimy, jak nasza bohaterka stoi nocÄ… na balkonie i przyglÄ…da siÄ™ wielkiemu billboardowi, który góruje nad miastem i znajduje siÄ™ vis-a-vis niej. Z tego billboardu krzyczy do niej nie tylko ogromny napis “Lies” (“KÅ‚amstwa”), ale również… jej wÅ‚asna twarz, bÄ™dÄ…ca symbolem tego znanego z zafaÅ‚szowywania rzeczywistoÅ›ci koncernu.

Teledysk “Everybody’s Fool” pokazuje, jak wielka jest różnica miÄ™dzy wyidealizowanym Å›wiatem z reklam a prawdziwym, peÅ‚nym zmartwieÅ„ życiem. OsobÄ…, egzystujÄ…cÄ… na granicy tych dwóch Å›wiatów, jest główna bohaterka video clipu (w tej roli Amy Lee). Niestety, kobieta nie jest zadowolona z uczestnictwa w procesie zafaÅ‚szowywania rzeczywistoÅ›ci, źle siÄ™ czuje jako symbol materializmu i komercji, gardzi sobÄ…, ponieważ wiedzie podwójnÄ… egzystencjÄ™ i oszukuje niczego nieÅ›wiadomych ludzi. Warto jednak zauważyć, że problem, zasygnalizowany w teledysku amerykaÅ„skiego zespoÅ‚u Evanescence, to tylko wierzchoÅ‚ek góry lodowej. Bo tak siÄ™ skÅ‚ada, że zakÅ‚amane mogÄ… być nie tylko reklamy, ale również media i polityczne materiaÅ‚y propagandowe.

Evanescence - “Going Under” - 2003 r.
W świecie bólu i urojeń

W teledysku, nakrÄ™conym do piosenki “Going Under” (“IdÄ™ Na Dno”) zespoÅ‚u Evanescence, wykorzystano zabieg artystyczny zwany deformatyzmem. Deformatyzm polega na subiektywnym i jednostronnym przedstawianiu rzeczywistoÅ›ci, w taki sposób, aby udowodnić, że wszyscy ludzie na Ziemi (co do jednego!) sÄ… źli, zÅ‚oÅ›liwi, niebezpieczni i niegodni zaufania, a otaczajÄ…cy nas Å›wiat to po prostu piekÅ‚o. W odróżnieniu od “Everybody’s Fool”, postać kreowana przez Amy Lee nie jest tutaj aktorkÄ…, tylko wokalistkÄ… gotyckiego zespoÅ‚u, tak jak w rzeczywistoÅ›ci.

W pierwszej scenie widzimy, jak nasza bohaterka-wokalistka siedzi w charakteryzatorni, a kilka upiornie wyglądających kosmetyczek robi jej makijaż. Kobiety mają zdeformowane, wykrzywione w demonicznym uśmiechu twarze, szczypią i drapią swoją klientkę, jak gdyby robienie wizażu było dla nich tylko pretekstem do zadawania bólu nieszczęsnej Amy. Bohaterka nie ukrywa irytacji, próbuje się wyszarpać potwornym charakteryzatorkom, lecz jest wobec nich zupełnie bezradna. Wokalistka, pomimo negatywnych emocji, próbuje zachować nad sobą kontrolę, a jej głęboko ukrywane uczucia symbolizuje postać bladej topielicy w białej sukience, która tonie, otwarcie pokazując widzom swoje cierpienie. Pytanie: czy te kosmetyczki, które pastwią się nad bohaterką, naprawdę są takie demoniczne? Może artystce po prostu się wydaje, że otoczenie pragnie ją skrzywdzić? Jaki interes mogłyby mieć wizażystki w krzywdzeniu swojej klientki? Czy kapryśna gwiazda nie interpretuje przypadkowych szarpnięć jako umyślnych dokuczliwości?

W dalszej części teledysku Amy idzie już na scenÄ™. Po wizycie w “upiornej” charakteryzatorni kobieta sama wyglÄ…da upiornie - ma mroczny, czarno-czerwony, gotycki makijaż i takież ubrania. Nagle pojawia siÄ™ inna scena, która może być tylko wyobrażeniem lub wspomnieniem głównej postaci. Widzimy tam konferencjÄ™ prasowÄ…, w której bierze udziaÅ‚ jeden z czÅ‚onków grupy Evanescence. Mężczyzna jest otoczony przez zgrajÄ™ haÅ‚aÅ›liwych, nachalnych dziennikarzy, którzy posiadajÄ… upiorne, zdeformowane twarze, a którzy otwarcie Å›miejÄ… siÄ™ z muzyka, wytykajÄ… go palcami i podtykajÄ… mu mikrofony pod nos.

Przedstawiciele Å›wiata mediów wyraźnie naruszajÄ… prywatność artysty, atakujÄ… go hurmem jak barbarzyÅ„skie wojska, osaczajÄ… jak gÅ‚odne wilki, ogÅ‚upiajÄ… krzykiem i chichotem. On zaÅ› wyglÄ…da, jakby wÅ‚aÅ›nie siÄ™ przebudziÅ‚ i byÅ‚ kompletnie zdezorientowany, zaspany, skoÅ‚owany, nieÅ›wiadomy tego, gdzie siÄ™ znajduje i czego siÄ™ od niego wymaga. Jednak… czy dziennikarze naprawdÄ™ naÅ›miewajÄ… siÄ™ z celebryty, czy też gwiazdorowi tylko siÄ™ wydaje, iż wszyscy sÄ… do niego negatywnie nastawieni oraz pragnÄ… go publicznie upokorzyć? Może muzyk jest po prostu przewrażliwiony na punkcie wÅ‚asnej osoby, a wszelkie pytania i sÅ‚owa krytyki uważa za ataki, zÅ‚oÅ›liwoÅ›ci, próby poniżenia? Na te pytania nie otrzymujemy odpowiedzi.

W końcu Amy Lee dociera na scenę i staje przy mikrofonie. Niestety, postacie, które przybyły na koncert, są równie podejrzane jak tamci straszni dziennikarze - wprawdzie skandują imię wokalistki i zachęcają ją do śpiewu, ale wyglądają jak upiory. Artystka jest wyraźnie zaniepokojona, widok straszliwej widowni odbiera jej całą pewność siebie. Kobieta rozgląda się dookoła, jakby chciała znaleźć jakąś drogę ucieczki, długo waha się przed rozpoczęciem występu. Pytanie: czy to wszystko dzieje się naprawdę, czy też cały fragment jest tylko metaforą tremy scenicznej, nieufności, nieśmiałości, podejrzliwości, lęku przed wyśmianiem i publiczną kompromitacją? Decyzja należy do nas.

Ostatecznie bohaterka przezwycięża strach i zaczyna koncertować. Publiczność, pomimo swojego horrendalnego wyglądu, jest zachwycona, a sama Amy na chwilę zapomina o grozie otaczającego ją świata. Obie strony - zarówno idolka, jak i jej fani - dobrze się bawią. Nagle część świateł gaśnie, a uniesione ręce słuchaczy (z punktu widzenia wokalistki) wyglądają jak kołysząca się woda. Bohaterka ulega chwilowemu złudzeniu, zeskakuje ze sceny, a wpadając w ręce tłumu, czuje się, jakby trafiła do głębokiej wody. Teraz artystka wyobraża sobie, że jest właśnie tą nieszczęsną, bladą topielicą w białej sukience, która pojawiła się kilkakrotnie na początku video clipu.

Wreszcie publiczność zanosi Amy z powrotem na scenÄ™. WydostajÄ…c siÄ™ z tÅ‚umu, kobieta ulega zÅ‚udzeniu, że wynurza siÄ™ z wody i odzyskuje oddech po dÅ‚ugim duszeniu siÄ™ w niesprzyjajÄ…cym Å›rodowisku. Jest to wyraźna sugestia, że bohaterka źle siÄ™ czuje wÅ›ród ludzi, ponieważ otoczenie jÄ… uciska, krÄ™puje, onieÅ›miela. Postać z filmiku “Going Under” nie ma zaufania do ludzi, upiera siÄ™ przy przekonaniu, że każdy może jÄ… skrzywdzić, toteż woli być ostrożna i trzymać siÄ™ z daleka od innych. Jej cechÄ… charakterystycznÄ… jest indywidualizm, aspoÅ‚eczność, niechęć lub nieumiejÄ™tność przebywania w grupie (zwÅ‚aszcza dużej).

Koncert dobiega koÅ„ca. O dziwo, sÅ‚uchacze, którzy do tej pory wyglÄ…dali jak upiory, niespodziewanie zamieniajÄ… siÄ™ w normalnych ludzi. Czy to oznacza, że bohaterka przekonaÅ‚a siÄ™ do nich, przestaÅ‚a ich uważać za wrogów? Możliwe. Przed zejÅ›ciem ze sceny, kobieta uważnie przyglÄ…da siÄ™ jednemu z czÅ‚onków zespoÅ‚u, który także wyglÄ…da zwyczajnie. Jednak… w pewnym momencie twarz mężczyzny zamienia siÄ™ w groźne oblicze upiora. Jak nietrudno odgadnąć, przestraszona i zawstydzona artystka natychmiast stamtÄ…d ucieka. Po raz kolejny przekonuje siÄ™ bowiem, że nikomu nie można ufać, że każdy nosi w sobie pierwiastek zÅ‚a, na który trzeba uważać.

Teledysk “Going Under” Evanescence nie posiada żadnego moraÅ‚u, jednak - moim zdaniem - jest dosyć głęboki pod wzglÄ™dem psychologicznym i wieloznaczny. Zastosowany w nim deformatyzm ma na celu pokazanie Å›wiata z punktu widzenia podejrzliwej, nieufnej, nieÅ›miaÅ‚ej kobiety, która postrzega każdego czÅ‚owieka jako potencjalne zagrożenie dla wÅ‚asnej osoby, Kto wie, może video clip amerykaÅ„skiego zespoÅ‚u jest artystycznym studium fobii spoÅ‚ecznej? Warto jednak pamiÄ™tać, iż sam tekst piosenki “Going Under” mówi o samobójstwie z miÅ‚oÅ›ci: “Teraz ci powiem, co dla ciebie zrobiÅ‚am. PięćdziesiÄ…t tysiÄ™cy Å‚ez wypÅ‚akaÅ‚am, krzyczÄ…c, kÅ‚amiÄ…c i krwawiÄ…c dla ciebie. A ty wciąż mnie nie sÅ‚uchasz. Nie chcÄ™ twojej dÅ‚oni, tym razem sama siÄ™ uratujÄ™. Może ten jeden raz siÄ™ obudzÄ™? NieudrÄ™czona, wiecznie pokonana przez ciebie. Gdy tylko pomyÅ›laÅ‚am, że mogÅ‚abym dosiÄ™gnąć dna… znowu umieram”.

Within Temptation - “Frozen” - 2007 r.
O tym, że bogaci wcale nie muszą być szczęśliwi

Akcja teledysku “Frozen” (“ZamarzniÄ™ta”) holenderskiego zespoÅ‚u Within Temptation rozgrywa siÄ™ w dawnych czasach, najprawdopodobniej w dziewiÄ™tnastym wieku albo na poczÄ…tku dwudziestego. W pierwszej scenie widzimy przygnÄ™bionÄ…, zapÅ‚akanÄ… kobietÄ™, która siedzi w obskurnej, wiÄ™ziennej celi i pisze list do niejakiej Anny, rozjaÅ›niajÄ…c sobie ciemność jednÄ…, krótkÄ… Å›wiecÄ…. Ten smutny obrazek sprawia, że odbiorca zastanawia siÄ™: “Co ta wrażliwa, spokojna, uczuciowa kobieta robi w wiÄ™zieniu? Za jakie przestÄ™pstwo zostaÅ‚a ukarana? Kto oÅ›mieliÅ‚ siÄ™ jÄ… zamknąć w tym ponurym miejscu?”. Odpowiedzi na te pytania poznajemy w dalszej części video clipu.

Mniej-więcej w pięćdziesiątej sekundzie filmiku pojawia się retrospekcja, ukazująca przeszłość naszej bohaterki oraz dramatyczne wydarzenia, które na zawsze zmieniły jej życie. Widzimy wnętrze pięknego, bogato wyposażonego salonu, w którym kobieta i jej córeczka (Anna?) czekają przy stole na kolację. Bohaterka ma na sobie wspaniałą, elegancką suknię z bufiastymi rękawami oraz dużo staroświeckiej biżuterii z perłami, co sugeruje, że jest ona arystokratką. Obie osoby są zadowolone i uśmiechnięte, ale ich sielankę przerywa wejście pana domu, który jest człowiekiem złym, okrutnym i despotycznym. Matka i dzieci wyraźnie boją się ojca, gdyż zachowuje się on w sposób agresywny, jakby był wiecznie rozdrażniony i gotowy do zaatakowania drugiego człowieka.

Podczas rodzinnej kolacji dochodzi do kłótni miÄ™dzy głównÄ… bohaterkÄ… a jej mężem. Niespodziewanie mężczyzna wstaje z krzesÅ‚a, Å‚apie przerażonÄ… kobietÄ™ i brutalnie wyprowadza jÄ… z pomieszczenia. W ciemnym korytarzu pan domu szarpie swojÄ… małżonkÄ™, popycha jÄ…, przewraca i bije, ona zaÅ› krzyczy, jednak nie jest w stanie siÄ™ obronić. To samo dzieje siÄ™ w mrocznym pokoju, do którego “czarny charakter” siłą wprowadza swojÄ… ofiarÄ™. Oprawca szydzi z leżącej osoby oraz sprawia wrażenie, jakby jeszcze nie odechciaÅ‚o mu siÄ™ przemocy.

Nagle do ciemnego pokoju wchodzi dziecko naszej bohaterki. Kobieta jest przerażona, bo wie, że jej latorośl naraża się na niebezpieczeństwo. Rzeczywiście, ojciec zostawia roztrzęsioną matkę i rzuca się w pogoń za dziewczynką, która ucieka do swojego pokoju. Główna bohaterka płacze i załamuje ręce, gdyż zdaje sobie sprawę z faktu, iż jej mąż-sadysta może zrobić coś okropnego. Później widzimy, jak zły ojciec wchodzi (a właściwie: wpada nieproszony) do pokoju śpiącej córeczki, a ta budzi się i natychmiast pojmuje grozę sytuacji. Główna bohaterka, obdarzona macierzyńską intuicją, próbuje dostać się do dziecinnego pokoju, ale okazuje się, iż drzwi są zamknięte na klucz. Kobieta płacze, krzyczy i dobija się do drzwi, a jej córeczka chowa się ze strachu pod kołdrą. Nie wiadomo, jak kończy się ta sytuacja. Wiemy tylko tyle, że nazajutrz dziewczynka znęca się nad swoją lalką - wyrywa jej włosy i uderza nią o podłogę, co raczej nie jest normalną zabawą.

W kolejnej scenie jest już dzieÅ„. Główna bohaterka, wyglÄ…dajÄ…ca na zmÄ™czonÄ…, zdesperowanÄ… i rannÄ…, wsypuje do filiżanki z kawÄ… jakiÅ› tajemniczy proszek, a nastÄ™pnie podaje truciznÄ™ swojemu mężowi. Mężczyzna wypija pÅ‚yn i od razu robi mu siÄ™ niedobrze - “czarny charakter” wypuszcza z rÄ…k gazetÄ™, chwyta siÄ™ dÅ‚oniÄ… za krtaÅ„, a potem zapewne umiera. Później widzimy kolejny numer czytanego przez niego pisma. Na pierwszej stronie widnieje zdjÄ™cie głównej bohaterki oraz zalążek artykuÅ‚u pt. “Murder of husband. Woman arrested” (“Mężobójstwo. Kobieta aresztowana”). Oznacza to, że media zrobiÅ‚y taniÄ… sensacjÄ™ z tragedii naszej bohaterki, nawet nie próbujÄ…c dotrzeć do sedna sprawy. No cóż, na informacjach o zbrodniach można dużo zarobić, chociaż jest to wyjÄ…tkowo poważny i delikatny temat.

Retrospekcja dobiega końca. W ostatnim fragmencie teledysku widzimy, jak przebywająca w więzieniu kobieta kończy pisać list, a potem czule go przytula i oddaje strażnikowi do wysłania. Natomiast wokalistka zespołu Within Temptation, Sharon den Adel, przytula lalkę, którą w jednej ze scen zniszczyła córka zabójczyni. Artystka wygląda na zadumaną, jakby rozważała opowiedzianą w video clipie historię. Bo teledysk rzeczywiście daje do myślenia, sygnalizuje problem patologii społecznych, a także pokazuje, że ofiara może czasem stać się katem i vice versa. Poza tym, filmik udowadnia, iż ludzie bogaci i wpływowi wcale nie muszą być szczęśliwi. Niby nic nowego, ale takie banały warto czasem powtarzać dla edukacji społeczeństwa.

Warto też zastanowić siÄ™, czy do nieszczęścia przedstawionego w teledysku naprawdÄ™ musiaÅ‚o dojść, czy nie można mu byÅ‚o w żaden sposób zapobiec? Co, oprócz morderstwa, mogÅ‚a uczynić główna bohaterka, aby uratować siebie i swoje dziecko przed mężem-sadystÄ…? Jak w realnym Å›wiecie należy rozwiÄ…zywać podobne problemy? Czy można usprawiedliwić zabójstwo? Na czym polega obrona konieczna i gdzie sÄ… jej granice? Co to jest “mniejsze zÅ‚o”? Jaka kara byÅ‚aby najbardziej sprawiedliwa dla takiej kobiety jak arystokratka z video clipu Within Temptation? Może nie ma tu mowy o żadnej winie? Tego typu pytania moglibyÅ›my mnożyć w nieskoÅ„czoność. A przecież dyskutujemy o jednym, czterominutowym, gotyckim teledysku!


Within Temptation, “The Howling” - 2007 r.
Apokalipsa speÅ‚niona, czyli wizja “jak z BaczyÅ„skiego”


Piosenka “The Howling” - “Wycie” grupy Within Temptation doczekaÅ‚a siÄ™ aż dwóch teledysków. Pierwszy z nich jest jednoczeÅ›nie reklamÄ… gry komputerowej “The Chronicles of Spellborn”, do której holenderski zespół nagraÅ‚ Å›cieżkÄ™ dźwiÄ™kowÄ… i której fragmenty zaprezentowano w video clipie. Drugi teledysk to “zwykÅ‚y” filmik, majÄ…cy na celu peÅ‚ne oddanie treÅ›ci piosenki i nastroju muzyki. My zajmiemy siÄ™ wÅ‚aÅ›nie tym drugim, bardziej artystycznym clipem. MyÅ›lÄ™, iż jest on o wiele ciekawszy od komercyjnego zwiastuna gry komputerowej.

Scenariusz tego teledysku wygląda, jakby został żywcem wyjęty z twórczości Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, chociaż z pewnością jest to czysty przypadek. Reżyser przedstawił tutaj dwie kontrastujące ze sobą płaszczyzny - sielską i apokaliptyczną (ta druga zapewne jest wizją przyszłości). Pierwszy fragment teledysku przedstawia piękny, jasny, skąpany w słońcu ogród, w którym przebywają dwie osoby: wokalistka Sharon den Adel oraz mała, urocza, jasnowłosa dziewczynka, wcielająca się w rolę jej córeczki. Obie postacie mają na sobie lekkie, białe sukienki, wąchają białe kwiaty, wsłuchują się w radosny śpiew ptaków, patrzą na siebie z ogromną miłością i czułością oraz często się uśmiechają. Na drugim planie widzimy jakąś wielką, starą, kamienną willę, będącą zapewne domem matki i dziecka. Zaprezentowany w tym fragmencie obraz świata jest niezwykle optymistyczny, wypełniony spokojem i harmonią, toteż wywołuje w odbiorcy uczucie błogości, zadowolenia, bezpieczeństwa.

W pewnym momencie na dÅ‚oni Sharon siada ogromny, pomaraÅ„czowy motyl, a potem… za sprawÄ… jakiegoÅ› zÅ‚ego zaklÄ™cia zamienia siÄ™ w czarnego skorupiaka. CaÅ‚e otoczenie ciemnieje, a utopijny obraz zamienia siÄ™ w wizjÄ™ “apokalipsy speÅ‚nionej” - jasność i piÄ™kno przyrody znikajÄ…, pojawia siÄ™ mrok, ciemne chmury, gÄ™sty, czarny dym, ogieÅ„, szczÄ…tki zniszczonych, trudnych do zidentyfikowania przedmiotów, ruiny przytulnego niegdyÅ› domu naszych bohaterek. Sharon den Adel nie jest już ubrana na biaÅ‚o - jej letnia sukienka staje siÄ™ czarna, z twarzy znikajÄ… wszelkie pozytywne emocje, a delikatny, prawie niewidoczny makijaż zostaje zastÄ…piony przez mroczny, wyrazisty, gotycki wizaż. Lalka, którÄ… niegdyÅ› przytulaÅ‚a maÅ‚a dziewczynka, teraz jest zniszczona i leży na ziemi. Dziecko najpierw podnosi swojÄ… ulubionÄ… zabawkÄ™, a potem niespodziewanie zaczyna jÄ… kopać, jak gdyby zdezelowany przedmiot napawaÅ‚ je obrzydzeniem.

Od tej pory dwie płaszczyzny, przedstawione przez reżysera video clipu, nieustannie się ze sobą przeplatają - raz widzimy wizję sielską, innym razem apokaliptyczną. W jednym z fragmentów, ukazujących świat jasny i utopijny, wokalistka Sharon den Adel spostrzega tajemnicze drzwi. Gdy je otwiera, jej oczom ukazuje się ten drugi, mroczny świat, będący najprawdopodobniej zapowiedzią przyszłości. Co ciekawe, kobieta zdobywa się na odwagę i dosyć pewnym krokiem przechodzi na drugą stronę. Jakiś czas później widzimy, jak artystka tymi samymi drzwiami wraca do świata dobra. Takie balansowanie na granicy dwóch światów może być symbolem niepokoju i złych przeczuć, jakie nawiedzają niektórych ludzi przed zaistnieniem jakiejś tragedii - wojny, rewolucji, zamachu terrorystycznego, katastrofy naturalnej etc. Teledysk wyraźnie pokazuje, iż tego typu nieszczęścia mają ogromny wpływ na społeczeństwo, albowiem niszczą nie tylko dobra materialne, ale również ludzką psychikę, zachowanie, światopogląd, poczucie moralności i optymizm.

Kto wie, może inspiracjÄ… dla twórców tego filmiku byÅ‚a druga wojna Å›wiatowa oraz okres wzglÄ™dnego spokoju, który jÄ… poprzedziÅ‚? Warto zaznaczyć, iż “The Howling” nie jest jedynym teledyskiem zespoÅ‚u Within Temptation, w którym pojawiajÄ… siÄ™ liczne kontrasty. Tego typu zabiegi można zauważyć także w video clipie nakrÄ™conym do utworu “Mother Earth” (“Matka Ziemia“). W owym filmiku wystÄ™pujÄ… bowiem dwie skrajnie różne wizje natury - ta piÄ™kna, życiodajna i zachwycajÄ…ca oraz ta niebezpieczna, niszczycielska, niemożliwa do okieÅ‚znania przez czÅ‚owieka. Sharon den Adel prezentuje siÄ™ tam w dwóch dÅ‚ugich sukniach: biaÅ‚ej (kiedy reżyser pokazuje nam pogodne krajobrazy) oraz czerwonej (kiedy pojawia siÄ™ obraz nocnej burzy). Sama piosenka “Mother Earth” - pod wzglÄ™dem kompozycyjnym - opiera siÄ™ na tym samym schemacie co “The Howling” i ma podobny rytm.

t.A.T.u. - “All About Us” - 2005 r.
Chciał ją zgwałcić, więc go zabiła

IstniejÄ… dwie wersje teledysku “All About Us”, czyli “Wszystko o nas” duetu t.A.T.u. - ocenzurowana, bezkrwawa oraz nieocenzurowana, zawierajÄ…ca drastycznÄ… scenÄ™ zabójstwa w obronie koniecznej. Ponieważ o wiele ciekawsza jest ta peÅ‚na, pozbawiona zbÄ™dnych cięć wersja, skoncentrujÄ™ siÄ™ wÅ‚aÅ›nie na niej.

Lena Katina i Julia WoÅ‚kowa, które zasÅ‚ynęły niegdyÅ› z lesbijskiego wizerunku, a potem przyznaÅ‚y siÄ™, że ich homoseksualne zachowania byÅ‚y tylko prowokacjÄ… artystycznÄ…, wystÄ™pujÄ… tutaj jako dwie przyjaciółki, przeżywajÄ…ce kryzys w przyjaźni i niemogÄ…ce dojść do porozumienia. Kobiety przyjeżdżajÄ… samochodem do jakiegoÅ› lokalu (w tle sÅ‚ychać fragment starego przeboju t.A.T.u. - “All The Things She Said“), jednak po wejÅ›ciu do Å›rodka niemal od razu zaczynajÄ… siÄ™ kłócić. CaÅ‚a scena jest obserwowana i fotografowana przez dziennikarzy, którzy potem piszÄ… na jej podstawie sensacyjne artykuÅ‚y - “Are THEY or aren‘t THEY?” (“SÄ… NIMI czy nie sÄ… NIMI?”), “Perfect enemies?” (“Doskonali wrogowie?”), “Friend or Foe?” (“Przyjaciel czy wróg?”), “She loves me, he loves me not“ (“Ona mnie kocha, on mnie nie kocha“). Skromnie wyglÄ…dajÄ…ca Lena “zalicza” ostrÄ… wymianÄ™ zdaÅ„ z wulgarnie wymalowanÄ… i skÄ…po ubranÄ… JuliÄ…, a ta ostatecznie obraża siÄ™ i wychodzi z restauracji. Katina, jako ta “dobra” i “grzeczna“, próbuje jeszcze dogonić WoÅ‚kowÄ…, ale jej siÄ™ nie udaje.

Później przekonujemy się, że powodem sporu między przyjaciółkami może być styl życia Julii - kobieta wychodzi nocą na ulicę, aby uprawiać najstarszy zawód świata. Potem jedzie z nieznajomym mężczyzną do jego domu, a po dotarciu na miejsce dzwoni do Leny i informuje ją o miejscu swojego pobytu. Julia i nieznajomy mężczyzna zaczynają się pieścić, jednak kobieta niespodziewanie zmienia zdanie, wyrywa się z jego ramion, a nawet pokazuje mu środkowy palec. Klient wpada w szał i zaczyna bić prostytutkę, natomiast Lena, która słyszy wszystko przez telefon, wciska gaz do dechy i jedzie ratować swoją przyjaciółkę.

Jednakże zaradna kurtyzana radzi sobie sama - chwyta pistolet, Å‚aduje go i bez wahania strzela do napastnika. Krew pryska prosto na kamerÄ™, a kobieta rzuca broÅ„, kopie niedoszÅ‚ego gwaÅ‚ciciela i wychodzi z budynku. Na zewnÄ…trz czeka już na niÄ… Lena. Kobiety uÅ›miechajÄ… siÄ™ do siebie, godzÄ… bez sÅ‚owa “przepraszam” i zachowujÄ… jakby nigdy nic. Niemniej jednak, spojrzenie Katiny wydaje siÄ™ mówić do WoÅ‚kowej: “Ach, ty córo marnotrawna!”.

t.A.T.u. - “BieÅ‚yj PÅ‚aszczik” (“Beliy Plashik”) - 2007 r.
Totalitarny system zabija ciężarną lesbijkę

O ile w teledysku “All About Us” Julia WoÅ‚kowa graÅ‚a kobietÄ™ bezlitosnÄ…, wulgarnÄ… i amoralnÄ…, a Lena Katina - skromnÄ… i cnotliwÄ…, o tyle w video clipie nakrÄ™conym do piosenki “BieÅ‚yj PÅ‚aszczik”/”Beliy Plashik” (“BiaÅ‚y PÅ‚aszczyk”) jest odwrotnie. Julia wciela siÄ™ tutaj w rolÄ™ niewinnej ofiary jakiegoÅ› totalitarnego paÅ„stwa, która zostaje skazana na Å›mierć za homoseksualizm (co ciekawe, kobieta jest w zaawansowanej ciąży. Dlaczego? Może po aresztowaniu ktoÅ› jÄ… zgwaÅ‚ciÅ‚?). Lena gra zaÅ› bezwzglÄ™dnÄ… paniÄ… generaÅ‚, która prowadzi dosyć swobodny tryb życia, a która - jako przedstawicielka niesprawiedliwych wÅ‚adz - nie waha siÄ™ zabić niewinnej osoby razem z jej nienarodzonym dzieckiem.

W filmiku “BieÅ‚yj PÅ‚aszczik” widzimy ostatnie minuty życia skazanej lesbijki - kobieta myje zÄ™by, opluwa wÅ‚asne lustrzane oblicze, bierze prysznic, odmawia w celi zjedzenia ostatniego Å›niadania, a nawet… pije alkohol, chociaż panie w ciąży zdecydowanie nie powinny tego robić. Potem zostaje zakuta w kajdanki i zaprowadzona do sali egzekucji. JeÅ›li chodzi o kobietÄ™-generaÅ‚a, bardzo Å‚atwo przechodzi ona z jednej roli spoÅ‚ecznej do drugiej - po zdjÄ™ciu frywolnych fataÅ‚aszków zakÅ‚ada ciemnozielony mundur i rusza na czele wojska do miejsca kaźni. Julia, która do tej pory miaÅ‚a na sobie coÅ› w rodzaju kaftana bezpieczeÅ„stwa (tytuÅ‚owy “BiaÅ‚y PÅ‚aszczyk”), zostaje przez strażniczki rozebrana aż do bielizny, a potem przyczepiona do jakiegoÅ› drÄ…ga. Lena rozkazuje podwÅ‚adnym naÅ‚adować broÅ„ i przygotować siÄ™ do egzekucji. Cel, pal! Rozlega siÄ™ huk, a ciężarna lesbijka przechodzi do historii! BezwzglÄ™dna pani generaÅ‚ przez chwilÄ™ przyglÄ…da siÄ™ swojej ofierze, dopóki nie wyrywa jej z zadumy… dzwonek telefonu. Czyżby telefonowaÅ‚ jakiÅ› spóźnialski, któremu zależaÅ‚o na uÅ‚askawieniu Julii?

Wbrew obiegowej opinii, teledysk pt. “Belyi Plashik” t.A.T.u. nie ma nic wspólnego z drugÄ… wojnÄ… Å›wiatowÄ…. Åšwiadczy o tym chociażby pierwszy kadr, który wyraźnie informuje, iż akcja opowieÅ›ci rozgrywa siÄ™ w XXI wieku (“Gdie-to… w 21 wiekie“). Jak wynika z wirtualnej encyklopedii Wikipedia.org, twórcy video clipu, krÄ™cÄ…c “BiaÅ‚y PÅ‚aszczyk”, nie mieli na myÅ›li żadnego konkretnego paÅ„stwa ani ustroju politycznego. Warto jednak zauważyć, iż w filmiku wystÄ™puje duet z Rosji, czyli z dawnego ZwiÄ…zku Radzieckiego. Również piosenka o biaÅ‚ym pÅ‚aszczyku jest rosyjskojÄ™zyczna, a na ekranie od czasu do czasu pojawiajÄ… siÄ™ objaÅ›nienia napisane cyrylicÄ….

Co ciekawe, w polskich (tak, tak! Polskich!) stacjach muzycznych “Belyi Plashik” przez jakiÅ› czas byÅ‚ zakazany, a decyzjÄ™ o niewyÅ›wietlaniu tego video clipu uzasadniano… jego “nadmiernÄ…” brutalnoÅ›ciÄ… i kontrowersyjnoÅ›ciÄ…. Na szczęście, później go “zrehabilitowano” i dopuszczono do emisji. Inna ciekawostka: istnieje także anglojÄ™zyczna wersja “BiaÅ‚ego PÅ‚aszczyka” zatytuÅ‚owana “White Robe”. WyglÄ…da ona dokÅ‚adnie tak jak rosyjska, tyle że zawiera mniej efektów dźwiÄ™kowych (np. nie sÅ‚ychać tupotu maszerujÄ…cego wojska ani dźwiÄ™ku odsuwanej przez JuliÄ™ tacy z jedzeniem). Poza tym, wokalistki zdecydowanie gorzej radzÄ… sobie ze Å›piewaniem - angielski akcent nie jest ich mocnÄ… stronÄ….

Rammstein - “Amerika” - 2004 r.
W obronie tradycji i kultur narodowych

“Amerika” industrial metalowego zespoÅ‚u Rammstein to teledysk równie kontrowersyjny i zaangażowany jak piosenka, którÄ… ma on obrazować. Niemcy w dosyć ironiczny i pogardliwy sposób krytykujÄ… tutaj zjawisko globalizacji, a wÅ‚aÅ›ciwie: postÄ™pujÄ…cej amerykanizacji kultury. Sami muzycy sÄ… przebrani za amerykaÅ„skich astronautów, którzy - zdobywszy Księżyc - wykonujÄ… swojÄ… piosenkÄ™, grajÄ… w gry hazardowe, pozujÄ… do zdjęć, a także zmagajÄ… siÄ™ z flagÄ… Stanów Zjednoczonych, która nie chce powiewać tak jak powinna. Oprócz tego satyrycznego wÄ…tku, w teledysku pojawiajÄ… siÄ™ obrazy różnych zakÄ…tków Å›wiata oraz mieszkajÄ…cych tam przedstawicieli wszelkich ras i narodów.

Twórcy video clipu zwracajÄ… uwagÄ™ na fakt, iż caÅ‚y Å›wiat jest obecnie “zalewany” amerykaÅ„skimi produktami i symbolami, które stanowiÄ… konkurencjÄ™, a nawet zagrożenie dla lokalnych dóbr kultury. Mamy wiÄ™c czarnoskórych mieszkaÅ„ców afrykaÅ„skiej wioski, którym przyniesiono telewizor i którzy Å›ledzÄ… relacjÄ™ z amerykaÅ„skiej wyprawy na Księżyc. OglÄ…dajÄ…c astronautów, AfrykaÅ„czycy przegryzajÄ… pizzÄ™, na pudeÅ‚ku której widnieje flaga Stanów Zjednoczonych (sama pizza to wynalazek WÅ‚ochów, jednak w tym teledysku wystÄ™puje towar “made in USA”). Mamy ChiÅ„czyków i Eskimosów, którzy tysiÄ…ce kilometrów dalej oglÄ…dajÄ… ten sam program co Murzyni. Mamy ubranych w tradycyjne, pomaraÅ„czowe tuniki buddystów, którzy wracajÄ… ze Å›wiÄ…tyni, objadajÄ…c siÄ™ hamburgerami i popijajÄ…c colÄ™. Mamy Araba, który pali amerykaÅ„skie papierosy, mamy ÅšwiÄ™tego MikoÅ‚aja, który spotyka siÄ™ z afrykaÅ„skimi dziećmi i Å›piewa im o Coca-Coli oraz wiele, wiele innych scenek symbolizujÄ…cych problem globalizacji.

W jednej ze scen pojawiajÄ… siÄ™ Indianie, a wiÄ™c rdzenni mieszkaÅ„cy kontynentu amerykaÅ„skiego. To nie oni odpowiadajÄ… za ekspansjÄ™ amerykaÅ„skiej kultury, bÄ™dÄ…cej wÅ‚aÅ›ciwie ekspansjÄ… jednego paÅ„stwa - USA. W Ameryce żyje obecnie garstka Indian, wielu z nich zostaÅ‚o wymordowanych przez biaÅ‚ych osadników jeszcze przed powstaniem niepodlegÅ‚ych Stanów Zjednoczonych. A przecież to wÅ‚aÅ›nie oni, Indianie, zasÅ‚ugujÄ… na miano stuprocentowych Amerykan… Fragment z rdzennymi mieszkaÅ„cami Nowego Åšwiata pokazuje, iż Europejczycy z zespoÅ‚u Rammstein nie majÄ… nic przeciwko Amerykanom jako ludziom. Nie podoba im siÄ™ po prostu polityka Stanów Zjednoczonych oraz historia tego kraju - niegdyÅ› biali osadnicy zabijali tubylców, teraz zalewajÄ… oni Å›wiat produktami “made in USA”.

Niemcy wyraźnie potÄ™piajÄ… te fakty, a ponieważ chcÄ… przekonać odbiorców do swoich poglÄ…dów, podajÄ… im wiele przykÅ‚adów z caÅ‚ego Å›wiata. Wokalista industrial metalowego zespoÅ‚u, Till Lindemann, Å›piewa strasznym gÅ‚osem: “My wszyscy żyjemy w Ameryce” (“We’re all living in America”), co oznacza, że polityka, gospodarka, a przede wszystkim kultura wielu paÅ„stw staje siÄ™ coraz bardziej zależna od Stanów Zjednoczonych. Ludzie na caÅ‚ej Ziemi pijÄ… Coca-ColÄ™, przegryzajÄ… hamburgery w restauracjach McDonald’s, oglÄ…dajÄ… hollywoodzkie filmy, sÅ‚uchajÄ… amerykaÅ„skich piosenek, używajÄ… zwrotu “OK“. Doprawdy, “my wszyscy żyjemy w Ameryce”!

Ostatnia scena teledysku zdradza, że amerykańscy astronauci, grani przez członków formacji Rammstein, wcale nie znajdują się na Księżycu, tylko w specjalnie przygotowanym studiu nagraniowym. Jest to aluzja do popularnej teorii spiskowej, według której zdobycie Srebrnego Globu przez kosmonautów z USA było zwykłą mistyfikacją. Czy to prawda? Nie wiadomo. Ale po obejrzeniu teledysku grupy Rammstein warto się zastanowić, czy globalizacja rzeczywiście jest zagrożeniem dla kultur i tradycji narodowych oraz jak można zapobiegać ewentualnej unifikacji świata. Z drugiej strony, nie powinniśmy popadać w skrajności i odwracać się całkowicie od Stanów Zjednoczonych (ani od żadnego innego państwa czy społeczeństwa). Bo video clip grupy Rammstein, chociaż inteligentny i świetnie zrealizowany, jest tylko subiektywną wizją i prezentacją poglądów twórców.

Zakończenie

Jak widać, w takiej krótkiej formie filmowej, jakÄ… jest teledysk, można umieÅ›cić bardzo dużo treÅ›ci oraz ważnych pytaÅ„ dotyczÄ…cych czÅ‚owieka i otaczajÄ…cego nas Å›wiata. Muzyczne video clipy, pomimo swojej pozornej prostoty, mogÄ… posiadać tzw. “drugie dno” albo sygnalizować istotne problemy spoÅ‚eczne, polityczne i kulturalne. Filmik “Everybody’s Fool” zachÄ™ca nas do weryfikowania treÅ›ci reklam, materiałów propagandowych i przekazów medialnych, “Going Under” ukazuje Å›wiat z punktu widzenia osoby skrajnie podejrzliwej, nieÅ›miaÅ‚ej i nieufnej, “Frozen” zmusza do refleksji na temat moralnoÅ›ci i relacji kat-ofiara, “The Howling” prezentuje wizjÄ™ apokalipsy speÅ‚nionej rodem z wierszy K. K. BaczyÅ„skiego. W teledysku “All About Us” widzimy, na jakie niebezpieczeÅ„stwa narażajÄ… siÄ™ lekkomyÅ›lne kobiety. “BieÅ‚yj PÅ‚aszczik” demaskuje ciemnÄ… stronÄ™ totalitaryzmu oraz stosowane w nim metody niszczenia okreÅ›lonych grup spoÅ‚ecznych, natomiast “Amerika” w satyryczny sposób ostrzega nas przed globalizacjÄ… i amerykanizacjÄ… kultury. Mam nadziejÄ™, że mój artykuÅ‚ przekonaÅ‚ Was do krótkich video clipów i uzasadniÅ‚ mojÄ… tezÄ™, wedÅ‚ug której “teledyski to maÅ‚e dzieÅ‚a sztuki”. Niektóre z nich sÄ… bowiem naprawdÄ™ ciekawe, a w połączeniu z dobrÄ… muzykÄ… tworzÄ… zapierajÄ…ce dech w piersiach cudeÅ„ka.

Wysłany przez:
Zaakceptowane przez: Void
Wysłano:

Rozpocznij dyskusjÄ™
5 123245

Podobne Artykuły