Blask księzyca w ciemną noc, Oświetla oczy skryte w cieniach drzew, Cisza.... półmrok oczekiwanie.... Tylko terkot karabinu słychać w oddali.... Pocisków szum .... Kołysanką mą do snu. Lufy zimne milczą wśród okopów, Czekają na ostatnią pól bitewnych pieśń, Tutaj jest krew i ból cisza zwiastuje burzę karabinowych kul, Bądź gotów... a zwyciężysz........