Z reguły nie narzekam na płyty, ale kiedy po raz trzeci dostaję na talerzu to samo nie jestem zbytnio zadowolony, zwłaszcza, jeśli niespecjalnie ulubiona "potrawa" wydaje się być w kółko odgrzewaną. Niestety takie wrażenie odnosimy przy okazji odsłuchu tego materiału. Jedynymi nowościami pod względem stylistyki są tutaj "Ode To Brinn" - utwór, który nawet doczekał się własnego klipu, jednak jedyne, czym się różni od pozostałych tworów to bardziej melodyjna i troszeczkę nawet urzekająca solówka, oraz "Bludgeoned By Deformity", które zaciekawia wstępem oraz buduje dość fajny, mroczny nastrój, bardzo cieszy również fakt zróżnicowania tempa granej tutaj muzyki. To jednak zbyt mało by zadowolić nawet przeciętnego słuchacza tego typu brzmień.
Bardzo żałuję, że grupa nie wzięła przykładu z innych większych formacji i nie zaczęła ewoluować w trakcie swojej kariery. Nic dziwnego, że grupa nie jest raczej znana na świecie, a i w samych Stanach Zjednoczonych nie ma zbyt wielkich rzesz fanów. Gorąco nie polecam tej płytki, no chyba, że ktoś lubi karmić się tym samym non-stop.
Tracklista:
01. Life Long Hate
02. Ode To Brinn
03. No Apologies
04. Confrontation
05. Closure
06. System Of The Animal
07. Hatred, Anger And Disgust
08. Bludgeoned By deformity
09. Inhumanity
10. Ressurection
11. Sermon Of Mockery
Wydawca: Rex Records (2004)