"Żeby była jasność - nie wracamy dla pieniędzy. Jeśli bylibyśmy zainteresowani wyłącznie kasą, to po pierwsze w ogóle nie pozwolilibyśmy sobie na rozwiązanie Immortal" - podkreślił Abbath.
Kiedy jednak dokładnie miałby nastąpi oficjalny powrót twórców "Battles In The North", nie wiadomo. "Immortal jest jak wieczny mróz. Jeden rok w tę czy w tamtą nie robi różnicy. Mamy czas" - wymijająco stwierdził Abbath. Reaktywacja Immortal to nie jedyne aktualne zajęcie śpiewającego gitarzysty Immortal. Pod koniec października 2005 roku, Eikemo wraz z Arve Isdalem (gitarzystą Enslaved) i Kingiem Ov Hell (basistą Gorgoroth) założyli nowy zespół o wyjątkowej nazwie I. Szeregi I uzupełnia jeszcze Armagedda, oryginalny perkusista Immortal. Debiutancki album formacji ukaże się we wrześniu nakładem Nuclear Blast Records.
źródło: www.interia.pl