lotRozpościeram swe skrzydłaZ błękitnych aksamitnych piórKażde z nich opowiada swą historięHistorię życia i porażkiUnoszę się w góręCoraz wyżej i wyżejSięgam nieba gwiazdCzuję dotyk piórPiór tak lekkich i delikatnychJak twoje dłonieDosięgam nieba chmurChmur tak białych jak śniegKlękam a raczej kucamMe skrzydła rozprostowujęCzekam na twój dotykna twój pocałunekMa miłość jak te pióraDelikatna, lotna, trwałaPióra me otaczają mnieDelikatnie kołyszą mnieOtulają mnie dobrocią
Wysłany przez: gothka
Zaakceptowane przez: astarot Wysłano: