Efekty fascynacji rosyjskich pisarzy sprawami nadprzyrodzonymi
dokumentuje antologia "
Opowieści niesamowite:
Groza i niesamowitość w
prozie rosyjskiej XIX i początku XX wieku". W zbiorku oprócz utworów
cenionych artystów znalazły swoje miejsce
opowieści ich mniej znanych
kolegów, których prace nie były nigdy na język polski tłumaczone.
Z antologiami często bywa tak, że poziom zebranych w nich tekstów jest
nierówny. "
Opowieści niesamowite" należą pod tym względem do wyjątków -
żadnemu z tekstów, które składają się na jej całość nie można zarzucić
miałkości fabularnej, niezależnie od tego, czy utwór wyszedł spod pióra "cara" literatury rosyjskiej - Aleksandra Puszkina, czy też praktycznie
zapomnianego już dziś Antoniego Pogorzelskiego.
Czytelnik, rozmiłowany w historiach mrożących krew w żyłach, znajdzie
dzięki tej książce godziwą rozrywkę - stronice antologii zasiedlili
sztandarowi bohaterowie
opowieści grozy - od diabłów poczynając na
czarownicach kończąc. Nie brakuje w "
Opowieściach niesamowitych" ani
ożywionych tajemną siłą nieboszczyków, ani wampirów, ani też
wilkołaków. A wszystkie te postaci - wyszły z rosyjskich podań
ludowych, starożytnych legend i klechd, które przecież tak bliskie są
naszym, polskim bajędom i baśniom.
Retro -
opowieści o pojawiających się w naszym świecie złowrogich
mocach, zebrane w zbiorku, idealnie nadają się na długie wieczory,
kiedy za oknem deszcz i wiatr, w kominie wyją potępione dusze, a po
świecie snuje się Buka. Jest w nich melancholijny urok przeszłości,
posmak strasznych baśni, opowiadanych przy kominku przez nasze pra-pra
-babcie. Jak dla mnie - doskonała lektura, która przenosi czytelnika w
świat dawno zapomnianych wierzeń i strachów.
Wydawca: Państwowy Instytut Wydawniczy (1975)