"Od jakiegoś czasu pracujemy nad tą płytą. Ale już prawie ją skończyliśmy!" - oznajmił na blogu zespołu Ed O'Brien, gitarzysta
Radiohead. Muzyk dodaje: "Wiem, dawno się nie odzywaliśmy, ale to już naprawdę niedaleko". Grupa weszła do sali prób już w 2004 roku. Niedługo potem zapadła decyzja o przerwaniu pracy nad nowymi utworami. Skład ze świeżymi pomysłami wznowił nagrania w 2005 roku. Podjął wtedy zaskakującą decyzję o zmianie producenta - tym razem w nagrywaniu pomagał im Mark Stent. Po chwili jednak powrócili do pracy z Nigelem Godrichem, znanym z produkcji ich poprzednich płyt.
Czas oczekiwania na nowy krążek zespołu miłośnikom twórczości
Radiohead mogło umilić wydanie solowych dokonań Thoma Yorke'a, wokalisty i lidera zespołu. Wydawnictwo nie zrekompensowało jednak wielu fanom braku nowych nagrań macierzystej formacji Thoma. Nie próżnował również gitarzysta Jonny Greenwood, zajmujący się komponowaniem utworów klasycznych.
18 czerwca tego roku w serwisie YouTube muzycy zamieścili chaotyczną, minutową zbitkę krótkich fragmentów kilku nowych kompozycji. Nowy materiał można też usłyszeć na bootlegach z koncertów grupy. Nieznana jest jak na razie nazwa albumu, wygląd okładki czy data wydania nowej płyty brytyjskiej grupy.
Oficjalna strona internetowa:
www.radiohead.com
MySpace:
www.myspace.com/radiohead