Myśl rozpływa się po mym ciele Myśl o wolności, miłości i prawdzie Duchowe rozluźnienie, ucieczka z klatki duchowych problemów Intelektualna potrzaba rozluźnienia duszy Myślące mokradła obu półkul mózgowych Drążą w mej podświadomośći kanał odosobnienia Pytam się Was, dlaczego nie rozumiemy świata? A może to on nie rozumie nas... Brak jakichkolwiem odpowiedzi... Myślę, że odizolowanie jest najlepszym rozwiązaniem...
Wysłany przez: Rosis6669
Zaakceptowane przez: minawi Wysłano: