Wszystkie zdjęcia powstały przy użyciu wyłącznie analogowych technik - w swoich projektach
Mirrorman wykorzystuje przeterminowane filmy oraz
chemię fotograficzną. Niedoskonałości obrazu, zabrudzenia, artefakty są
integralną częścią klisz filmowych, które artysta traktuje w mocno
eksperymentalny sposób.
Szarość, smutek, zwątpienie - te motywy przewijają się niemal przez
każdy obraz artysty jednakże znaki zapytania, które pojawiają się po
obejrzeniu tych niecodziennych zdjęć pozostają bez odpowiedzi...
Mirrorman, zapytany o przekaz swojej fotografii, ucieka od interpretacji pokazywanych prac.
Jak powiedział nam artysta: "Moje słowa nie powinny wpływać na odbiór
tych kadrów przez oglądających. Nie powinny być kluczem ani nawet
podpowiedzią. To naprawdę ciepłe uczucie gdy widzę zamyślenie i emocje
u ludzi, którzy patrzą na moje zdjęcia. To najlepsza nagroda za
otwarcie się przed innymi. Nie wdaję się w dyskusję nad przekazem tych
obrazów, ponieważ wierzę, że każdy może w nich znaleźć cząstkę siebie
bez mojej pomocy".
"Oczy nie są moje, dlatego widzę świat inaczej", dodaje na koniec.
Wystawa w
Poema Cafe to początek "Lustrzanej Rzeczywistości" w Polsce -
do tej pory
Mirrorman prezentował swoje fotografie zagranicą.
W planach na rok 2010 są liczne wystawy, więcej szczegółów na stronach artysty:
Oficjalna strona internetowa:
www.mirrorman.pl
MySpace:
www.myspace.com/mirrorreality