"(...) W nawiązaniu do planowanej akcji pt. Suka Off "Pain Box" mającej
się odbyć w dniu 22 czerwca 2007 roku wzywam do usunięcia tego programu z
repertuaru państwa klubu". W razie niespełnienia żądania urząd grozi
likwidacją klubu, argumentując, iż mieści się w budynku należącym do
skarbu państwa. (...)".
W liście w całości dostępnym
tutaj dyrektor administracji budynku powołuje się na zapis, iż wykorzystanie
lokalu sprzecznie z umową skutkuje rozwiązaniem umowy najmu. Sprzeczne z
umową najmu ma być przedstawienie, podczas którego prezentowane mają
być sceny przemocy.
W
swoim oświadczeniu
klub argumentuje, iż działalność teatralna jak najbardziej jest
obiektem umowy, a administrator budynku nie jest osobą kompetentną by
oceniać repertuar i decydować, które przedstawienia powinny być poddawane cenzurze.
"(...) Niemniej, dwa elementy pisma wydają się być czytelne. Są to elementy nakazu i represji. Totalizm, a zarazem kołtuństwo bijące z tego tekstu są tak porażające, że jakikolwiek dyskurs z autorem tekstu traci właściwie sens. Pomimo tego zwróciliśmy się do pana Grzegorza Jasińskiego z prośbą o wyjaśnienie swoich intencji. (...)"
Klub jako jednostka ciesząca się niezależnością oświadcza, iż nigdy nie będzie ulegać tego typu szantażom, bez względu na prowiniencje ich inicjatorów.
Jak widać, po nagonce na środowiska gejowskie przychodzi czas na sztukę
alternatwną. Precedensowe sytuacje od czasów PRL jak zamknięcie klubu Le Madame czy obecna nagonka na Alter Ego napawają niepokojem
o prawa wolności jednostki w poniekąd demokratycznym kraju. Pod znakiem
zapytania stoją kolejne imprezy, które niejednokrotnie patronowaliśmy w
ramach naszego portalu.