Album jak narkotyk, co tu dużo mówić. Trzynaście utworów, może i są do siebie podobne, ale każdy ma w sobie czar, urok i tajemnicę. Moimi faworytami na tej płytce są: "Whore Of Babylon", "Woman To Hare", "Wake Of The Christian Knights" i tytułowa "
Vampyre Erotica", ozdobniczkiem jest równiez "Paint It Black" (cover The Rolling Stones).
Można im zarzucać wtórność, tylko co z tego, jak każdą kolejną płytę przesłuchuje się z przyjemnością, że każda płyta zapada w pamięć i chce się sięgnąć po kolejną.
Ocena: 9/10
Wydawca: Resurrection Records (1997)