"
Shrouded Divine" to rzeczywiście kawał świeżego materiału, który trochę zmienia oblicze klimatycznego grania. Zamiast powolnych akustycznych partii, zimnych klawiszy, głębokiego growlingu, czy wolnych, ciężkich riffów, mamy zestaw ośmiu energicznych, nowocześnie zagranych kawałków. Zdecydowanie więcej tu nawiązań do dokonań Riverside, Evergrey, a więc do zespołów prog ressive metalowych. Równie odważnie formacja sięga po nowoczesną elektronikę i melodie bliskie choćby Dark Tranquillity, poruszając się w dalszym ciągu w melancholijnych dźwiękach, ale jednocześnie nie uciekając od dynamicznych utworów. Wokalista operuje bardzo mocnym, dobrym growlingiem, choć nieco gorzej jest u niego z czystymi wokalami.
Skoro mamy do czynienia z materiałem świeżym i wyróżniającym się na rynku, to dlaczego nie osiągnął on takiego sukcesu? Po pierwsze dlatego, że instrumentalnie jest tu sporo niedociągnięć. Mamy tu dwie gitary, więc użytek z tych instrumentów mógłby być większy. Słabiutko także wypada perkusista, który niespecjalnie wychyla się zza zestawu i raczej sztywno trzyma się rytmu. Ktoś może powiedzieć, że to taki rodzaj muzyki - można wdać się w polemikę. Ale płaskiego brzmienia nie da się wybaczyć. Werbel brzmi jakby ktoś uderzał w poduszkę, a i gitarom brak mocny i zadziorności.
Koniec końców brzmienie i brak umiejętnosci mocno zniekształciły obraz dość interesujacych dźwięków "
Shrouded Divine". Sądzę, że kolejny album zweryfikuje wartosć
In Mourning, gdyż muzycznie jest to formacja interesująca.
Tracklista:
01. The
Shrouded Divine02. Amnesia
03. In The Failing Hour
04. By Others Considered
05. Grind Denial
06. The Art Of A Mourning Kind
07. The Black Lodge
08. Past October Skies
Wydawca: Aftermath Music (2008)