Płyta przynosi osiem kawałków, która pokazują, że Howe wykonał spory
krok do przodu. Muzyk zaryzykował i dał więcej pola manewru klawiszom.
Efekt jest taki, że "
Ascend" brzmi bardzo nowocześnie, momentami
progmetalowo. Płytka naszpikowana jest pysznymi technicznymi solówkami
i pojedynkami klawiszowo-gitarowymi. Jednocześnie praca sekcji
rytmicznej została trochę uszczuplona i ta warstwa muzyczna nie odgrywa
tu aż tak dużej roli jak na poprzednich płytach. Uwypuklone zostały
natomiast oldschoolowe rockowe schematy w stylu starego Dio, które to
nadają muzyce dynamiki i czynią ją bardziej pprzyswajalną. Howe
momentami ucieka się także do neoklasyki, ale na szczęście jest to tu
dość rzadkie zjawisko.
"
Ascend" swoim poziomem jest porównywalny
do "Parallax", czyli jest to granie raczej nastawione na popisy i
pokazanie ile duet gitarowo-klawiszowy może mieć rockowych wcieleń - a
tych jest dużo. Materiał jest więc urozmaicony, choć jest to raczej
nastawienie na popisowe granie.
Tracklista:
01. Unlocked
02. Tales Told
03. Garden Of Harmony
04. Abrupt Terminal
05. La Villa Strangiato
06. Maniacal
07. Her Dance
08. Full Trottle
Wydawca: Sharpnel Records (1999)