Patrząc na obecny trend w progmetalu podszedłem do "
Torn" dość obojętnie - w takiej tonacji rozpocząłem odsłuch, zaś zakończyłem go w nieco gorszym nastroju. Nie wiem jak wyglądały poprzednie albumy, ale podstawowym problemem tego wydawnictwa jest kompletny brak kreatywności. Przesłuchałem go kilka razy i na dobrą sprawę żaden riff nie utkwił mi w pamięci. Partie gitar są bardzo rozmyte i przypominają bezsensowne skakanie po gryfie przeplatane raz po raz nowoczesnymi jednostajnie wystukiwanymi riffami.
Brzmienie jest kolejnym problemem tej płyty. Gitary brzmią bardzo nowocześnie i masywnie, lecz niestety przyćmiewają perkusję, która przebija się z tła. Brzmi ona dość płasko i wskutek tego rytm utworów jest zatracany po drodze. Słabo słychać także solówki, które giną w zalewie ciężkich gitar. Aby doleć oliwy do ognia trzeba podkreślić, że prawie wszystkie kawałki oparte są na tym samym schemacie zwrotka-refren-zwrotka-refren-solo-refren. Każdy numer trwa od 4 do 5 minut i każdy z nich powiela te same błędy. Melodie są generalnie mdłe, a i warstwa instrumentalna jest dość zachowawcza jak na formację progmetalową.
Żeby jednak nie było, że ten album jest zły, napiszę kilka słów o jego atutach. Zdecydowanie najlepszym punktem albumu są wokale Tomasa Englunda. Koleś tylko potwierdza to, że jest jednym z najlepszych gardłowych w gatunku, operując barwą z pogranicza Jorna Landa i Tony Martina (Black Sabbath). Zdecydowanie najlepiej wypada on w wolniejszych partiach, gdzie przemyca jakieś wokalne ozdobniki. Z tego względu za najlepszy uważam utwór "Fail", który jako jedyny w pełni mi się podoba. Mocnymi punktami są także solówki gitarowe w "Numb" oraz "Still Walk Alone" jak i damsko-męski duet wokalny w "These Scars", który to jest drugim dobrym utworem na tym krążku.
Te wszystkie plusy to jednak zdecydowanie za mało, aby powiedzieć o tym albumie, że jest dobry. Osobiście czuję się rozczarowany tym wydawnictwem - nie podoba mi się brzmienie, rozczarowała mnie konstrukcja utworów, rozczarowała mnie warstwa instrumentalna. To chyba mówi już samo za siebie.
Tracklista:
01. Broken Wings
02. Soaked
03. Fear
04. When Kingdoms Fall
05. In Confidence
06. Fail
07. Numb
08.
Torn09. Nothing Is Erased
10. Still Walk Alone
11. These Scars
Wydawca: SPV/Steamhammer (2008)