Materiał to dziesięć utworów - niewiele ponad pół godziny całkiem znośnego oldschoolowego metalu, a płytę zamyka instrumentalna pętla w starym stylu. Zespół poprawił w stosunku do poprzedniej płyty gitary, a charakterystycznym wyróżnikiem kapeli nadal pozostał dobry bas. Na plus zaliczyć można też na pewno perkusję i przyzwoity wokal. Teksty nie porywają, tematyka oklepana ktoś musi przypomnieć panom z Bułgarii, że lata dziewięćdziesiąte się skończyły.
Zespół choć całkiem niezły technicznie niestety bez dorobienia sobie odpowiedniego "story" na razie nie ma szans na stanie się tym czym jest na przykład "Negura Bunget" dla Rumunii. W dzisiejszych czasach historia w stylu "spotkało się dwóch panów by razem pograć" jest pierwszym krokiem, by pogrzebać zespół w tłumie debiutantów.
Tracklista:
01. Violin
02. Maligna
03. Laid to Rest
04. Believer
05. Cruel Child
06. Rain of Snails
07. Frog
08. Mud
09. Silver Air
10. Violin
Wydawca: Wizard LTD (2011)