Na trwającym nieco ponad dwie godziny muzycznym filmie utrwalono głównie rezultat powrotnej trasy
Down z 2006 roku, które wówczas zdecydowało się wrócić po prawie czterech latach rozbratu ze sceną.
Więcej na ten temat ma do powiedzenia gitarzysta składu, Kirk Windstein: "
Diary of a Mad Band" to głównie muzyczny film przedstawiający w porządku chronologicznym naszą powrotną trasę z 2006 roku kiedy zdecydowaliśmy się wrócić do grania i stać się pełnoprawnym bandem. Zaczyna się koncertem w Hamburgu, który był wtedy naszym pierwszym koncertem po przerwie a kończy na występie na festiwalu
Download [w rzeczywistości
Down zamknął tournee w Irlandii, przyp. aut.]. Wrzuciliśmy po jednym nagraniu z każdego z tych koncertów".
Po czym dodaje: "Behind the Scenes"? To nie taki materiał zza kulis jak Pantera - z wygłupami, chlaniem, panienkami i innymi tego typu sprawami. Dime [chodzi oczywiście o Darrella "Dimebaga" Abbotta, gitarzystę Pantery, przyp. aut.] był geniuszem w aranżowaniu tego typu akcji. Zrobiliśmy bardziej coś w stylu rock'n'rollowych filmów z lat 70 na których dorastałem. Coś jak "The Song Remains The Same" Led Zeppelin czy "Let There Be Rock" AC/DC. To film".
Więcej informacji wkrótce.
Oficjalna strona internetowa:
www.down-nola.com
MySpace:
www.myspace.com/downnola