W porównaniu jednak do "Eliogabalus" i "Sacreligium" jeden 70-minutowy
utwór jest przeciwieństwem
wspomnianych płyt. Dostaliśmy muzykę bogatą, rozmaszystą, bardzo
symfoniczną. Tym razem jednak specyficzny, bardzo mroczny klimat zszedł
trochę na dalszy plan ustępując miejsca symfonicznym wstawkom i mnogości
tematów niczym z opery. Mr. Doctor w dalszym ciągu stosuje te same
środki co dotychczas, więc w warstwie instrumentalnej rewolucji nie ma.
Nacisk został położony właśnie na ten element klasyczny, dodający "Dies
Irae" szlachetności.
Ciężko jest powiedzieć, czy jest to jedna z
lepszych czy słabszych pozycji w dorobku
Devil Doll - wszystko zależy
czego ktoś oczekiwał. Na pewno jest to najbardziej poukładany album tej
formacji, ale zarazem najmniej upiorny.
Tracklista:
01.
Dies IraeWydawca: Hurdy Gurdy Records (1996)