Recenzje : Depeche Mode - Playing The Angel

Depeche Mode, Playing The Angel Siedemnasty z kolei album depeszów (w USA dziewiętnasty) został wydany w Europie 17 października 2005 roku (w USA dzień później). Promował go już wcześniej najbardziej komercyjny kawałek z tej płyty - "Precious". Zdaniem licznych słuchaczy w albumie tym objawia się całe piękno klasycznej elektroniki, rodem z dokonań Kraftwerk czy z najstarszych albumów DM. Można powiedzieć, że "Playing The Angel" jest bardzo dobrze dopracowany, spójny - poszczególne utwory przenikają siebie wzajemnie, nie ma ciszy pomiędzy kawałkami, co daje specyficzny efekt. Od razu można też spostrzec, że nowa płyta jest o wiele szybsza niż poprzedni "Exciter", jednak nadaje się ona lepiej do słuchania w zaciszu domowym, niż na imprezach. Można też powiedzieć, że album jest do głębi liryczny, emanuje z niego jakiś smutek, czy melancholia.
Mnie osobiście rozwala za każdym słuchaniem końcówka w "The Sinner In Me" - to niesamowite wejście gitary...

Wydawca: EMI Records/Mute Records (2005)

Wysłany przez:
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
frija
2006-05-31
co do tych imprez to się nie zgodzę ;] ponieważ nawet moim znajomym główn...
Harlequin
2006-08-08
Muszę przyznać, że po słabiutkim "Exciter" (nie pamiętam kiedy Depeche n...
Alec-II-Pure
2006-08-08
jednym slowem nedza usnalem w polowie gdzies i jakos nie bardzo mialem chec sie o...
5 123245

Podobne Artykuły