Na płytę trafiło zaledwie osiem kawałków, które na tle miernej konkurencji okazały się zbawienne. To co od razu zwraca uwagę to fakt, że muzyka zespołu stała się bardziej przebojowa, prostsza, ale i bardziej wyrazista niż na takich płytach jak "Burn" czy "Stormbringer". Płytę rozpoczyna blisko siedmiominutowy "Knocking At Your Backdoor", który jest zarazem najlepszym kawałkiem na płycie. Od razu rzuca się w uszy to, że nie jest to tak bogata i skomplikowana muzyka jak ta z "In Rock". Z drugiej strony od razy słychać, że jest to muzyka bardziej chwytliwa i dynamiczna niż dotychczas. Kolejne utwory tylko utrzymują nas w przekonaniu, że celem zespołu było nagranie po prostu kilku dobrych rockowych numerów. I tak też dostaliśmy takie "
Perfect Strangers", "Mean Streak" czy podsycany smyczkami "Hungdy Daze", które są dobrymi rockowymi numerami utrzymanymi w typowym dla tych muzyków stylu.
"
Perfect Strangers" to na pewno hardrockowy klasyk lat 80-tych i jedna w ważniejszych płyt tamtego okresu. Z drugiej strony nie jest to muzyka tak ciekawa jak ta z "In Rock" czy z wydanego w 1996 "Purpendicular". Nie zmienia to faktu, że choć jest to zaledwie "dobra" płyta, to stała się ona zasłużonym klasykiem, który nie tylko ożywił scenę rockową, ale i był powiewem świeżości w twórczości
Deep Purple.
Tracklista:
01. Knocking At Your Backdoor
02. Under The Gun
03. Nobody's Home
04. Mean Streak
05.
Perfect Strangers06. A Gypsy's Kiss
07. Wasted Sunsets
08. Hungry Daze
Wydawca: Polydor Records (1984)