Proclamation [Hiszpania -
black/death]
Grupy nie trzeba przedstawiać maniakom podziemia spod znaku Blasphemy, Revenge czy Sarcofago. Ich koncerty to opętanie i terror od początku do końca – czysty, ortodoksyjny i ultraszybki
black/death Metal. Od 2003 potwierdzają oni bezustannie swoją mocną pozycję występując z elitarnymi załogami najczarniejszych odmian metalu i maczając swe palce w uznanych grupach jak Teitanblood czy Ofermod.
Bestial Raids [Polska -
black/death]
Idealnie wpasowują się w obraną konwencję bezbożnego i okultystycznego rytuału. Następca "Reversed
Black Trinity" z 2007 roku już powstaje i ukaże się w jednej z kultowych wytwórni zza Oceanu, co tylko potwierdza klasę Polaków! Podczas Death Dealers Fest, fani bez wątpienia będą mogli delektować się złowrogimi kompozycjami z najnowszego krążka!
Persecutor [Polska - death/
thrash]
Pierwszym polskim suportem będzie pabianicki
Persecutor, który już swoim pierwszym demo "Army of Damned" wywołał nie lada sensację w podziemiu, co zaowocowało wydaniem go oficjalnie, a krótko potem ukazała się debiutancka płyta zespołu – "Wings of Death" – nakładem Time Before Time Records. Maniaków przyprawionego nieprzeniknioną czernią
thrash/death metalu dźwięki
Persecutor skłaniają do czegoś więcej niż miarowego kiwania głową.
Doombringer [Polska - death]
Z połączenia dwóch powyższych hord powstał
Doombringer, piekielny twór hołdujący starożytnej szkole death metalu spowitego oparami siarki i oblanego gęstą smołą. Gęste i masywne riffy, piekielnie niski wokal, złowieszcze inwokacje i tempa znane każdemu oldschoolowemu wyjadaczowi. Na koncie zespołu znajdziemy jedynie dwie kasety demo, jednak szacunek jaki zdołali osiągnąć na scenie jest niewspółmierny do tego skromnego dorobku.
Goat Tyrant [Polska -
black/death/
thrash]
To również kontynuatorzy ortodoksyjnego, chamskiego i surowego death metalu. Początkowo jako duet stworzyli rehy i dema dostępne chyba tylko dla najwytrwalszych poszukiwaczy trupich wydawnictw. Ich dyskografię zamyka Split MC z nieświętym Cultes Des Ghoules. Bez ozdobników, bez niespodzianek –
Goat Tyrant to dźwięki osadzone najgłębiej jak się da w latach 80. i ówczesnym death/speed/
thrash metalu.