"Co ważne. Ona pasuje do całego tematu płyty! Jest agresywna jak diabli. Myślę, że najbardziej podnieca mnie fakt, że Brent wykonał istne dzieło sztuki ściśle bazujące na tekstach kawałków z albumu. A nie wiedział przecież o czym będą nagrania i jak będą brzmieć. Kiedy pierwszy raz zobaczyliśmy prace Brenta oniemieliśmy. Jego niesamowity talent do łączenia tematyki fantasy z rzeczywistością i inne tego typu sprawy - po chwili wiedzieliśmy, że to właśnie jego chcemy jako wykonawcę artworku na naszą nową płytę" - kończy lider
Death Angel.
Brent Elliot White dodaje: "Początkowo tematem albumu miała być zdrada przez kogoś z bliskiego otoczenia i zemsta wymierzona w kłamstwo. Przez dłuższy czas żywo dyskutowaliśmy z Robem [Cavestany, gitarzysta, przyp. aut.] na ten temat, wymieniliśmy ze sobą całą masę e-mailów z propozycjami typu: "wilk w owczej skórze" i inne. Zasadniczo, krążyliśmy wokół całej masy metafor na ten temat. Koniec końców zdecydowaliśmy, że bezpośrednia interpretacja zdrady i zemsty będzie najlepszym wyjściem. Zilustrowanie ich w jednym kawałku okazało się nie lada wyzwaniem ale po otrzymaniu słów do utworu wszystko poszło z górki".
Czego należy spodziewać się po płycie numer 6? "To będzie najbardziej agresywny i techniczny materiał ze wszystkich dotychczasowych. Dlatego też potrzebowaliśmy producenta, który wyzwoli takie dźwięki, które nadadzą się jako uzupełniacze do ogólnej atmosfery kawałków. Z doświadczeniem Jasona, który ma za sobą produkcję najbardziej brutalnych krążków ostatnich lat, byliśmy pewni, że dokonaliśmy najwłaściwszego wyboru" - tłumaczy Mark Osegueda.
Więcej informacji o płycie wkrótce.
Oficjalna strona internetowa:
www.deathangel.comMySpace:
www.myspace.com/deathangel