Historia
Déclassé zaczyna się w niewielkiej firmie internetowo-multimedialnej w Turku w Finlandii. Tam właśnie spotkali się po raz pierwszy ówcześni pracownicy przedsiębiorstwa - Juha i Jani. Po godzinach oboje spełniali się w zbliżonych do siebie dziedzinach muzyki - Jani (z ogromnym sukcesem komercyjnym i artystycznym) w roli producenta muzyki tanecznej, Juha natomiast jako wokalista indie
rockowych grup z Turku (jako "gardło" fińskich formacji odniósł sukcesy w dziedzinie nagrywania dem i wysyłania ich do miejscowych wytwórni wyłapujących młode talenty). Obaj panowie po wspólnych rozmowach na tematy głównie muzyczne zdecydowali się wówczas na współpracę, jednak artystyczne różnice stawały się dla wspólnej pracy coraz bardziej uciążliwe. Juha w celu zregenerowania sił i uspokojenia myśli przeniósł się na wschód od Turku angażując się w firmie telekomunikacyjnej. Jani w domowym zaciszu składał nuty w jedną sensową całość nazywaną powszechnie utworami.
Tymczasem Pekka Tuppurainen (klawiszowiec
Déclassé) krótko po ukończeniu studiów muzycznych na wydziale instrumenty dęte przeniósł się z Turku do Helsinek. Drugie z miast bywa nazywane Gibraltatem Morza Północnego, przez pesymistów natomiast ponurym miejscem bez perspektyw. Pekka doświadczając niejednokrotnie tego drugiego zdecydował wyjechać nie tyle z Helsinek co z Finlandii. Tuppurainen przeniósł się do Szwecji (wspólnie z dziewczyną i nowo narodzonym dzieckiem).
A co u czwartego, ostatniego muzyka
Déclassé? W czasie kiedy Juha uporczywie walczył z muzyczną układanką, Jani udzielał się firmie telekomunikacyjnej a Pekka przewijał bobasa, Simo Sahla (gitarzysta grupy) zdecydował się na zerwanie wszelkich kontaktów akademickich - dokładniej mówiąc zrezygnował z dalszej kariery studenckiej na wydziale literatura na rzecz spokojnego żywotu z dala od kłopotów i miastowego zgiełku. Azylem okazało się być małe miasteczko położone 40 km od Helsinek. Tam właśnie Simo rozpoczął nowy rozdział w swoim życiu - dostał się na kierunek projektowania graficznego a po zajęciach grywał z przyjaciółmi w
electro/eksperymentalno
rockowych bandach. Podczas jednego z występów zaangażowanego muzycznie studenta grafiki dostrzegł Juha...
Tymczasem w Turku - Jani mordujący się myślami o zrealizowaniu swojego muzycznego marzenia tj. zespołu
rockowego powołał do życia projekt hołdujący muzyce lat 80 z wpływami współczesnego
rocka niezależnego. Ów projekt nazwał
Déclassé - a nazwę zaczerpnął z zakurzonego słownika terminów przestarzałych i nieużywanych. Następnym etapem w dopiero co rozpoczętej egzystencji grupy było zebranie składu. Po miesiącach przesłuchiwań, tracenia czasu na wysłuchiwanie jęków byle jakich artystów Jani (w odpowiednim czasie) przypomniał sobie o poznanym w latach 90 Juha, który (oczywiście) stał się wkrótce wokalistą zespołu. Ostatnia część wciąż trwających poszukiwań skupiła się na klawiszowcu i gitarzyście. Rolę pierwszego i drugiego nadano Pekka Tuppurainenowi i Simo Sahla.
I tak, z pozoru, z odległych od siebie wątkowo historii zrodziła się jedna -
Déclassé.