Po wprowadzeniu przez radę miasta zakazu walk psów, hazardziści przerzucili się na walki szczurów, które to stały się towarem wysoce poszukiwanym. „Szperacze”, tacy jak szczurołap Tom Długoręki, łamią zakazy policji i schodzą do kanałów w poszukiwaniu wszystkiego, co ma jakąś wartość.
William May pracuje w Radzie Metropolitalnej ds. Prac, której celem jest unowocześnienie londyńskiego systemu kanałów. Powróciwszy z wojny krymskiej - konfliktu pełnego okrucieństw i bestialstwa - młody mierniczy szuka ukojenia w mrokach podziemnych tuneli. Podczas jednej z wypraw w głąb ścieku trafia na ciało mężczyzny, któremu wcześniej odmówił pomocy w korupcyjnym spisku. Następnego dnia policja znajduje pozbawionego zmysłów Williama, który z miejsca oskarżony zostaje o morderstwo. Zaszczuty William trafia do domu dla obłąkanych a jego los zależy teraz od Toma Długorękiego – szperacza zarabiającego w kanałach na łapaniu szczurów.
W powieści „
Wielki smród” na pochwałę zasługują przede wszystkim doskonałe opisy starego Londynu i wielka dbałość o szczegóły przy opisach zasad jego funkcjonowania. Z ogromna pieczołowitością oddana jest budowa systemu kanałów, a ich system wydaje się żywym organizmem. Na osobną uwagę zasługują portrety psychologiczne postaci, opis zapadania w chorobę psychiczną Williama oraz prosty świat pochodzącego z nizin społecznych Toma. Wartka akcja i towarzyszące lekturze stałe napięcie powoduje, iż z całą pewnością jest to
książka, która zapada w pamięć.