Do dzisiejszego dnia nie wiem co tak bardzo mnie
pociągnęło w stronę melodycznego
death metalu serwowanego przez "dzieci
z jeziora Bodom" czy właśnie geneza nazwy grupa odnosząca się do
seryjnego mordercy grasującego w pobliżu jeziora, czy melodyka, a przez
to lekkość w odsłuchu, czy może fascynacja kapitalnymi
gitarowo-klawiszowymi solówkami, czy też wszystko na raz, ale jedno
jest pewne - to właśnie począwszy od
Children Of Bodom i ich pierwszej płyty zaczęła
się moja przygoda z metalem i wszystkim co z nim związane.
Pierwsze co rzuca się w uszy po kilkukrotnym przesłuchaniu albumu to przede wszystkim występujące w, mniej więcej, połowie każdego z utworów solówki. Niezwykle zróżnicowane pod względem tempa, zawsze jednak dość szybkie by porwać do zabawy. Druga sprawa to niesamowity wokal Alexi'ego Laiho. Cóż może, a nawet na pewno jest więcej o wiele bardziej niesamowitych głosów na scenie metalowej, ale wtedy gdy pierwszy raz usłyszałem tego Fina byłem wprost oniemiały z zachwytu. Trzecia i ostatnia sprawa to przebojowość całego krążka. Praktycznie wszystkie 11 utworów (łącznie z coverami) to koncertowe hity idealnie nadające się do rozkręcenia imprezy, ale taką moc ma już melodyczny
death metal.
Na koniec warto wspomnieć o niezwykłym klimacie panującym na płycie. Począwszy od tytułowego "
Follow The Reaper" w co niektórych piosenkach towarzyszy nam złowrogi głos mężczyzny, który najprawdopodobniej ma należeć do wspomnianego wcześniej seryjnego mordercy. Dodaje to fajnego smaczku całości. Dodatkowo wystarczy przelecieć wzrokiem po samych tytułach żeby zorientować się, że mamy tutaj do czynienia z koncept-albumem, chłopaki opowiadają nam zatem własną wersję wydarzeń z nad jeziora Bodom, układają portret psychologiczny oprawcy a przy okazji śpiewają o śmierci jak i problemach psychicznych oraz wewnętrznych człowieka.
Dwa ostatnie utwory na płycie ("Shot In The Dark" i "Hellion") są coverami. Pierwszy w oryginale wykonuje Ozzy Osbourne zaś drugi grupa W.A.S.P., choć mnie osobiście do gustu przypadają o wiele bardziej w wersji proponowanej nam przez
death metalowców z Finlandii. Gorąco polecam niniejszy album, jak i wcześniejsze wyczyny panów z
Children Of Bodom.
Tracklista:
01.
Follow The Reaper02. Bodom After Midnight
03. Children Of Decadence
04. Evertime I Die
05. Mask Of Sanity
06. Taste Of My Scythe
07. Hate Me!
08. Northern Comfort
09. Kissing The Shadows
10. Shot In The Dark
11. Hellion
Wydawca: Spinefarm Records (2000)