Generalnie zespół porusza się w stylistyce deathmetalowej, ale znajdzie
się tutaj ździebko blackmetalowej nuty. Mógłbym opisać tą muzykę jako "Puritanical Eurporic Misantrophia" w wersji deathmetalowej. Kawałki są
szalenie dynamiczne i brzmią nowocześnie. W zasadzie konstrukcja
utworów w dużej mierze nawiązuje do nowszych dokonań Dimmu Borgir, ale
jest tutaj wiele momentów, gdy zespół zaczyna bawić się nieco bardziej
techniczne granie. Może to jeszcze nie Death, ale ostatnie dokonania
Decapitated mogą być tu punktem odniesienia.
Bardzo ciekawie zespół
wypada w wolniejszych partiach - słychać w nich, że ikoną było "The
Angel And The Dark River" niejakiego My Dying Bride. Poza tym wiele
riffów w tych wolnych momentach wydaje się być żywcem wyjętych z
największego dzieła Mayhem. Ostatni utwór na "
Curse Man's Blame" od
strony instrumentalnej jest doskonałą podróbą Immortal. Od strony
wokalnej mamy tutaj dużą różnorodność, ale w większości słychać, że to
Shargath, gardłowy Dimmu Borgir, był największą inspiracją.
Okazjonalnie pojawia się growling w stylu delikatniejszego Nergala,
pojawiają się też "smęcone" wokale a la Steinhorpe.
Kolejną rzeczą,
która mnie bardzo cieszy jest fakt, że zespół ma naprawdę dużo dobrych
pomysłów i potrafi z nich stworzyć nieszablonowe kawałki. Owszem,
momentami zdarza się tak, że po sobie następują dwa zupełnie
niepasujące do siebie motywy, ale nie jest to w jakiś szczególny sposób
odczuwalne. W zasadzie jedyną rzeczą jaką zarzuciłbym zespołowi, to to, że w tych utworach nie ma napięcia, dramaturgii, przez co trochę wylatują one z głowy.
"
Curse Man's Blame" to bardzo dobre
wydawnictwo tego młodego zespołu. Ścierają się tutaj zarówno
inspiracje, jak i własne pomysły, a muzycy potrafili z tego zrobić
użytek i powstał naprawdę kawał dobrej muzyki, która śmiało mogłaby
konkurować na polskim rynku. Myślę, że
Arathyr naprawdę może
zaistnieć na szerokiej scenie i stanowić poważną konkurencję dla np.
Vesanii. Warto przyjrzeć się tym chłopakom i dać im szansę, gdyż jeśli
nie teraz, to sądzę, że całkiem niedługo przybędzie nam kolejny
wartościowy zespół.
Tracklista:
01. Abolish
02. Lazaret
03. Devotion
04. MADvision
05. Unfrock
06. Heritage Of The Damned
07. Rise My Pantheon
08. History Of Dead Time
Wydawca: Old Temple Records (2008)