Recenzje : Android Lust - The Dividing

Android Lust, The Dividing, electro, industrialZ muzyką Android Lust nigdy przedtem nie miałem do czynienia. Choć muzyka elektroniczna w mojej krwi nie płynie, to zazwyczaj staram się dostrzegać jakieś pozytywy w tym czego słucham - nieważne czy to przestrzenne brzmienie czy dynamiczny beat.
"The Dividing" jest jednak płytą, o której ciężko jest mi napisać cokolwiek sensownego. Wszystko jest tu poprawne, ale wszystkiego jest za mało. Płyta nie ujmuje niczym - za mało przestrzeni, choć stylistyka z pluskającymi klawiszami ewidentnie temu sprzyja, dynamiki też to nie ma, a i melodie w ucho nie chcą wpadać. Tej płyty nie ratuje nawet wokal wyjęty z twórczości The Kovenant, czy wykorzystanie fletu i skrzypiec w odpowiednio "Fall To Fragments" i "Another Void".

Nie chce mówić, że jest to płyta zła, bo tak nie jest. Niestety nie jest to rzecz, która zachęcałaby do częstszego sięgania. Nie raz pisałem, że poprawność to za mało, a niestety "Dividing" jest zaledwie poprawny i bezbarwny.

Tracklista:

01. Division
02. Kingdom Of One
03. Panic Wrought
04. Follow
05. The Want
06. Stained
07. Unbeliever
08. Another Void
09. Fall To Fragments
10. Sex and Mutilation
11. Burn

Wydawca: Projekt Records (2003)

Wysłany przez:
Zaakceptowane przez: amorphous
Wysłano:

Dyskusja na temat artykułu:
minawi
2008-06-01
Gniewol, bardzo ale to bardzo spłyciłeś zawartość płyty a przez to r...
Harlequin
2008-06-02
Tytuł zaczerpnietne z "cduniverse.com" - było bez "The". A co do zawa...
minawi
2008-06-02
A co do zawartości - różni ludzie różne gusta. do mnie nie przemówiło....
5 123245

Podobne Artykuły